Gęsta mgła sparaliżowała lotnisko w Balicach. Widoczność jest ograniczona do 300 metrów, a minimum dla samolotów to 550 metrów. Wszystkie maszyny, które miały wylądować na podkrakowskim lotnisku, przekierowywane są do Pyrzowic.
Tam również specjalnymi autobusami odwożeni są pasażerowie, którzy mieli z Balic wylecieć. Opóźnienia samolotów są już kilkugodzinne. Katowickie lotnisko ma więcej pracy, po południu przyjęło m.in. maszyny z Paryża i Monachium, które miały lądować w Krakowie, spodziewane jest też lądowanie samolotu z Bolonii i Frankfurtu.









