09.02.10 22:55
Konflikt w beskidzkich szpitalach trwa

Dyrekcje szpitali w Bielsku-Białej i na Żywiecczyźnie, w których duża część pielęgniarek rozpoczęła czynny strajk, zapewniły bieżącą opiekę nad przebywającymi tam chorymi.  

Strajkujące domagają się m.in. realizacji porozumień z 2006 i 2007 roku zakładających zwiększenie podstaw ich wynagrodzeń. Władze województwa śląskiego, które prowadzą lub współprowadzą trzy z pięciu objętych strajkiem placówek, przyznają, że zapisany wówczas pułap, mimo starań, nie został osiągnięty. Dodają też, że przyjęta przez pielęgniarki forma protestu jest "nie do zaakceptowania".     

Od łóżek chorych odeszły siostry w szpitalach w Żywcu, Bystrej, Międzybrodziu i dwóch placówkach w Bielsku-Białej. Przewodnicząca Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, Izabela Pilarz, twierdzi, że pielęgniarki rozważają zaostrzenie strajku i rozpoczęcie głodówki.

Copyright © 2009-2010 Polskie Radio Katowice