Gwiaździarnia Pana Jana 15-21.12.2019

Gwiaździarnia Pana Jana 15-21.12.2019. 

Tegoroczną astronomiczną jesień pożegnamy w nieodległą już niedzielę, 22 grudnia o godzinie 5.19. Ten dzień będzie więc już praktycznie w całości zimowy.


Słońce, podczas swej pozornej rocznej wędrówki na tle gwiazd osiągając punkt Koziorożca, czyli punkt zimowego przesilenia, znajduje się wtedy najniżej, najdalej na południe od równika niebieskiego. To właśnie dlatego, z kolei jego dzienny ruch po nieboskłonie, na północnej półkuli Ziemi odbywa się tego dnia po najkrótszym i najniższym w roku łuku, rozpoczynając się i kończąc nie w wyznaczających kierunki świata punktach E i W horyzontu, a na północ od nich, w naszej szerokości geograficznej przesuniętych aż o 55°. Tego dnia Słońce podczas górowania wznosi się u nas tylko na 16,3°, to prawie 2,5-krotnie niżej niż podczas wiosennej i jesiennej równonocy l prawie 4 razy niżej niż podczas letniego przesilenia. Ten najkrótszy w roku dzień, w Katowicach trwać będzie 8 h i 2 min, od godz. 7.42 do 15.44. Na razie, w rozpoczynającą omawiany tydzień niedzielę, Słońce wschodzi 5 min wcześniej a zachodzi o 3 min później, dzień jest więc jeszcze o 8 min dłuższy od tego najkrótszego. Ale w sobotę 21 grudnia będzie to już też tylko 8 h i 2 min, ale z wcześniejszym o minutę zarówno wschodem jak i zachodem Słońca.

Najbliższy tydzień to okres systematycznie malejącego Księżyca: dokładnie 7 dni po pełni, w czwartek, niecałe 2 h przed wschodem Słońca, przypada ostatnia kwadra naszego naturalnego satelity, świecącego wtedy na pograniczu wiosennych konstelacji Lwa i Panny dokładnie połową swej tarczy. W niedzielę Księżyc wschodzi jeszcze 2 h po Słońcu, zaś w kończącą omawiany okres sobotę, błyszczący już niespełna 30% tarczy w centrum Panny wkracza na niebo dopiero ponad 1,5 h po północy. Jest to więc tydzień coraz dłuższych bezksiężycowych wieczorów. Przez cały tydzień na trasie Księżyca nie ma żadnej z planet. Wczesnym wieczorem blask Księżyca nie będzie natomiast dodatkowo utrudniał dostrzeżenia, zachodzących już w trakcie trwania zmierzchu, dwóch planet-olbrzymów, z każdym tygodniem wędrujących nieco bliżej siebie, Jowisza i Saturna. Z początkiem tygodnia są jeszcze pewne szanse dostrzeżenia, na nie całkiem jeszcze ciemnym niebie, zachodzącego wraz z końcem cywilnego zmierzchu, jasnego Jowisza. I to właściwie ostatnia w tym roku możliwość obserwowania tej największej planety Układu Słonecznego.. Choć 9-krotnie ciemniejszy od Jowisza, zachodzący dopiero pod koniec zmierzchu astronomicznego Saturn, powinien być całkiem dobrze widoczny przez co najmniej godzinę po zachodzie Słońca. Z obydwoma planetami żegnamy się jednak w najbliższym czasie na kilka tygodni, aż do ponownego ich ukazania się na porannym niebie – Jowisza już w połowie stycznia, Saturna nie wcześniej niż z początkiem lutego. Na razie obie planety dzieli na niebie dystans około 15°, ale 2,5-krotnie szybszy w swym pozornym ruchu na tle gwiazd Jowisz w ciągu roku dogoni Saturna, szykując nam sporą atrakcję w ostatnich dniach grudnia, w postaci bardzo bliskiej koniunkcji.

Wróćmy jednak do obecnego grudnia, od początku którego coraz szybciej zwiększa się czas widoczności najjaśniejszej z wszystkich planet, Wenus. W omawianym tygodniu, Wenus jako Gwiazda Wieczorna opóźnia swoje zachody o 25 min, w sobotę znikając z nieba dopiero 2,5 h po Słońcu, więc pięknie będzie prezentować się ponad południowo-wschodnim horyzontem przez nawet ponad 2 h po zachodzie Słońca. Przypomnijmy, że od niedawna wszystkie te 3 planety goszczą w tym samym gwiazdozbiorze Strzelca, jednak w drugiej połowie tego tygodnia, najszybciej przemieszczająca się na tle gwiazd Wenus, przenosi się już do Koziorożca, a do Strzelca w środę wieczorem wkracza również Słońce, sprawca końca tegorocznej widoczności Jowisza i Saturna na wieczornym niebie. To właśnie w zachodniej części gwiazdozbioru Strzelca mieści się w naszych czasach najniżej na południe wysunięty punkt ekliptyki, czyli trasy rocznej wędrówki Słońca po niebie, punkt Koziorożca, który Słońce osiągnie już w przyszłą niedzielę 22 grudnia rano. Po zachodzie Wenus, już około 18.00, przez kolejne blisko 10,5 h nocy nie zobaczymy na niebie żadnej z jasnych planet. Dopiero kilka minut przed wpół do 5. rano spod horyzontu wychyla się, 2,5-krotnie ciemniejszy od Saturna Mars w samym centrum konstelacji Wagi. Stosunkowo łatwy do „upolowania” z początkiem grudnia Merkury, teraz pojawia się na niebie dopiero tuz przed cywilnym świtem, wciąż jednak równie jasny, 7,5-krotnie jaśniejszy od Marsa. To nadal pozwala, choć nie bez trudu, dostrzec go jeszcze krótko po jego wschodzie, tuż ponad południowo-wschodnim horyzontem. W tym ponad 10-godzinnym okresie bez jasnych planet, niebem w najlepsze zarządzają te dwie najciemniejsze, ostatnie planety Słonecznej rodziny, Uran i Neptun. Póki jednak pod względem jasności dominującym na niebie obiektem jest Księżyc, ich dostrzeżenie, oczywiście nie gołym okiem, zwłaszcza Neptuna, nie jest zbyt łatwe, więc spróbujemy je odszukać na niebie za tydzień, w pobliżu księżycowego nowiu. 

Teraz powróćmy do astronomicznej zagadki sprzed tygodnia. Państwa zadaniem było podanie, która z planet Układu Słonecznego porusza się na swej orbicie najszybciej, a która najwolniej. Otrzymaliśmy niemal w 100% poprawne odpowiedzi. Z praw fizyki wynika, że im dalej od masywnego centrum znajduje się krążący wokół niego obiekt, tym słabsze jest, napędzające ten ruch, grawitacyjne oddziaływanie centralnego ciała, więc tym wolniejszy jest ruch tego obiektu. Stąd prosty wniosek – najszybciej porusza się najbliższy Słońcu Merkury, a najwolniej najdalsza planeta, Neptun. Prędkości te nie są jednakowe w każdym punkcie orbity danej planety i wynoszą średnio 47,4 km/s dla Merkurego, a tylko 5,4 km/s w przypadku Neptuna. 

Pora na dzisiejszą, przedświąteczną zagadkę. Tradycyjnie już, prosimy o podanie, którego obiektu, spośród gwiazd, planet, a może komet, powinniśmy już niedługo, w wigilijny wieczór wypatrywać na niebie jako pierwszej gwiazdki. Odpowiedzi prosimy przesyłać wyłącznie na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do środy 18 grudnia włącznie. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni za tydzień.          


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl