Węgiel zalega na zwałach. Związkowcy alarmują.

Natychmiastowych i zdecydowanych działań w sprawie zespolonej Kopalni Węgla Kamiennego "ROW" domagają się związkowcy z Sierpnia 80 od premiera Mateusza Morawieckiego i Ministra Aktywów Państwowych Jacka Sasina. 

Związkowcy alarmują, że na zwałach kopalni zalega tak dużo węgla, że wkrótce wydobycie trzeba będzie zatrzymać, a górników odesłać na przymusowe postojowe. W skład kopalni zespolonej "ROW" wchodzą: Ruch Jankowice, Ruch Chwałowice, Ruch Rydułtowy i Ruch Marcel. Załogi tych kopalń są zaniepokojone sytuacją, zwłaszcza rosnącym importem węgla głównie z Rosji. Jak deklarują, są gotowi blokować przejścia graniczne, aby chronić swoje miejsca pracy i nie dopuścić do masowego importu obcego węgla. 

Związkowcy podkreślają, że za kilka dni zabraknie miejsca na zwałach do dalszego składowania węgla. Gdy górnicy będą musieli iść na postojowe, niepokoje społeczne są nie do uniknięcia. Związkowcy z Sierpnia 80 zarzucają rządowi, że przestał panować nad sytuacją w górnictwie węglowym. Wytykają także błędy w zarządzaniu spółkami węglowymi. Zwracają uwagę, że spółki energetyczne odmawiają odbioru zakontraktowanego węgla. Krytykują także rosnący import węgla z Rosji. 

Autor: Joanna Opas /rs/