Gwiaździarnia Pana Jana 24–30.05.2020

Gwiaździarnia Pana Jana 24–30.05.2020 

Przed nami ostatnie 4 tygodnie astronomicznej wiosny. Od minionej środy Słońce wędruje przez znak Bliźniąt, trzeci wiosenny znak zodiaku, by nocą 20/21 czerwca, kwadrans przed północą osiągnąć punkt Raka, czyli punkt letniego przesilenia.


 

To również ostatni tydzień, kiedy Słońce zanurza się nocą pod horyzont na przynajmniej 18°, co gwarantuje choć na krótko całkiem ciemne niebo. W Katowicach, w niedzielę 24 maja Słońce wędruje ponad horyzontem od godz. 4.46 do 20.37, dzień trwa więc 15 h 51 min, w sobotę 30 maja tylko o 13 min dłużej: od 4.40 do 20.44, czyli przez 16 h i 4 min, zaledwie 20 min krócej niż w pierwszym dniu lata. W tym czasie wysokość łuku dziennej drogi Słońca wzrośnie jeszcze o 1°, z 60,6° do 61,6°, a to już tylko o 1,6° niżej niż podczas letniego przesilenia. Słońce wędruje w tym tygodniu przez najjaśniejszą część gwiazdozbioru Byka, pomiędzy dwiema otwartymi gromadami gwiazd – Plejadami i Hiadami wyobrażającymi zarys głowy mitologicznego byka, pod postacią którego Zeus, najważniejszy z greckich bogów, uwodził ziemskie kobiety. We wschodnim krańcu konstelacji Byka, niespełna 0,5° od granicy z Bliźniętami, usytuowany jest obecnie punkt Raka. 

W ciągu tygodnia Słońce przemieszcza się po ekliptyce na około 7°. W takim samym czasie Księżyc pokonuje średnio na tle gwiazd dystans około 92°, tym razem rozpoczynając 28,5 h po nowiu, jako wąziutki sierp również w Byku, a kończąc we wschodnim krańcu Lwa, 18,5 h po pierwszej kwadrze, z tarczą oświetloną już w 59%. Już w niedzielę na swej drodze Księżyc napotka 2 planety dolne: wczesnym rankiem Wenus, zaś w środku dnia Merkurego. Obie te koniunkcje mają jednak miejsce zaledwie kilkanaście stopni na wschód od Słońca. Ale po zachodzie Słońca, dzięki bardzo dużej jasności Wenus, jej zbliżenie na 9° z już 4% Księżycem można obserwować już w trakcie zmierzchu, nawet przed godz. 21.00, do zachodu krótko po 22.00. Nieco później, aż do zachodu o 22.30, można również próbować dostrzec 30-krotnie ciemniejszego od Wenus Merkurego, około 5° od Księżyca. To jedyne w tym tygodniu spotkania Księżyca z planetami, kolejne dopiero prawie 2 tygodnie później, również w krótkim odstępie czasu z Saturnem i Jowiszem, tym razem kilka dni po pełni. 

Merkury i Wenus, po bliskiej koniunkcji w ubiegły piątek, teraz dość szybko zwiększają wzajemny dystans na niebie. Dzieje się tak głównie dlatego, że każda z nich porusza się w przeciwnym kierunku: Merkury z zachodu na wschód, czyli ruchem prostym, zaś Wenus przeciwnie, od kilkunastu już dni cofając się ze wschodu na zachód ruchem wstecznym, co skutkuje gwałtownym skracaniem czasu jej wieczornej widoczności. W niedzielę zachodząca jeszcze 1,5 h po Słońcu, w sobotę zniknie pod horyzontem już z końcem zmierzchu cywilnego, 40 min po zachodzie Słońca. Za to Merkury, od pierwszych dni maja obecny z dnia na dzień dłużej na wieczornym niebie, w końcu tego tygodnia osiąga najdłuższy w całym 2020 roku czas widoczności, zachodząc 2 h 2 min po Słońcu. Niestety w tym czasie z –0,5 mag do 0,0 mag, czyli o 1/3, maleje jasność Merkurego, jednak i tak jest wystarczająco duża by dostrzec go gołym okiem, mimo nie całkiem ciemnego, nawet 2 h po zachodzie Słońca, nieba. Goszczącego blisko granicy gwiazdozbiorów Byka i Bliźniąt, szukać go trzeba tuż nad północno-zachodnim horyzontem, około 20° pod bardzo jasną gwiazdą Kapellą z zimowego gwiazdozbioru Woźnicy. 

Ruchem wstecznym poruszają się również na pograniczu Wodnika i Koziorożca: od 11 maja Saturn, a od 4 maja Jowisz. Sytuacja taka trwać będzie do września i szybciej poruszający się Jowisz odsunie się w tym czasie na niebie od Saturna na ponad 8°, o prawie 3,5° dalej niż obecnie, jednak przez kolejne 3 miesiące, już ruchem prostym zdoła dogonić Saturna, by podczas wzajemnej koniunkcji 21 grudnia zbliżyć się na zaledwie 0,1°. Mars, zaledwie 2 miesiące temu goszczący w sąsiedztwie Jowisza i Saturna, teraz oddalił się od nich na prawie 40°, świecąc w centrum gwiazdozbioru Wodnika równie jasno jak Merkury, jest jednak nieco lepiej widoczny wschodząc prawie 3 h przed Słońcem. Swoją pętlę na niebie Mars kreślić będzie od września do listopada. 

Przelatująca w tym tygodniu najbliżej Słońca kometa C/2020 F8, okazała się kolejnym tego typu obiektem, który zawiódł nasze oczekiwania. Na przełomie kwietnia i maja notowano najszybszy wzrost jej jasności do nawet 4,8 mag 2 maja, dwa tygodnie przed spodziewanym w połowie miesiąca maksimum. Niestety, w tym czasie kometa nie była jeszcze widoczna na naszym niebie. Obecnie stale ponad naszym horyzontem, wędruje przez wschodnie rejony konstelacji Perseusza, jednak jej jasność gwałtownie spada, może nawet do mniej niż 8 mag w końcu tygodnia. Możemy więc pocieszyć się jedynie jej zdjęciami zamieszczonymi w internecie. 

Nasza ostatnia zagadka astronomiczna dotyczyła właśnie komet, a konkretnie 4 głównych części składowych komety. Najbardziej oczekiwana odpowiedź na to pytanie powinna brzmieć: jądro i koma składające się na głowę komety oraz dwa warkocze: pyłowy i gazowy. Koma to gazowa otoczka powstająca wokół kometarnego jądra pod wpływem ciepła gwiazdy centralnej. Warkocze formują się z materii wyrzucanej w przestrzeń kosmiczną z jądra komety pod wpływem ciśnienia wiatru słonecznego, przy czym warkocz gazowy zwrócony jest zawsze dokładnie w przeciwną stronę niż Słońce, a pyłowy pod wyraźnie odmiennym kątem. 

Pora na dzisiejszą zagadkę. Charakterystyczne planetarne pętle zakreślają na niebie wszystkie planety, zarówno dolne jak i górne. To z powodu obserwacji okresowego cofania się ich względem gwiazd, w starożytności nazywano je gwiazdami błądzącymi lub wędrowcami, po grecku: planetes, skąd wzięła się używana również obecnie ich nazwa. 

A oto pytanie: co jest główną przyczyną obserwacji na ziemskim niebie pętli planetarnych?

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 28 maja. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne wydanie Gwiaździarni za tydzień



Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl