Górnik przegrał z Zagłębiem Lubin, ale został mistrzem grupy spadkowej

fot.gornikzabrze.pl

W ostatnim meczu sezonu PKO BP Ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał u siebie z Zagłębiem Lubin. Mimo porażki, Zabrzanie zostali mistrzami grupy spadkowej, ale tylko dzięki pomocy częstochowskiego Rakowa.

W pierwszej jedenastce Górnika nie mogło zabraknąć Igora Angulo i Szymona Matuszka, którzy po tym sezonie żegnają się z zabrzańskim klubem. To dwóch z czterech piłkarzy, którzy po ostatniej kolejce odejdą z zespołu. W porównaniu do poprzedniego meczu, trener Marcin Brosz zdecydował się aż na 7 zmian w wyjściowym składzie. I to właśnie gospodarze od początku zaczęli atakować, ale na prowadzenie wyszli jednak lubinianie. Sasa Zivec dośrodkował na głowę Bartosza Białka, strzał ten obronił Martin Chudy, młody napastnik musiał dobijać piłkę aż dwukrotnie, ale w końcu wpisał się na listę strzelców. Bramka podziałała na zabrzan dekoncentrująco, w ich grę wkradła się niedokładność. W 35. minucie po strzale Jesusa Jimeneza zespół gości przed utratą bramki uratował Konrad Forenc. Potem swoją szansę miał jeszcze Angulo. Na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 0:1.

Zagłębie zaczęło drugą połowę z animuszem. Swoje szansę mieli Filip Starzyński i Białek, ale bramka dla gości w końcu padła. W 67. minucie sędzia podyktował rzut karny za faul Pawła Bochniewicza na Białku. Do piłki podszedł Starzyński i pokonał Martina Chudego. Piłkarze Górnika ruszyli do ataków, ale te nie przynosiły rezultatów i na koniec sezonu kibice w Zabrzu byli świadkami porażki swojego zespołu.

Na pewno chcieliśmy zupełnie inaczej zakończyć ten sezon, ale dzisiaj nie udało się nam się to, ale myślę że nie możemy patrzeć przez pryzmat tego meczu jeśli mówimy o całym sezonie. To co mam przed oczami, to co chciałbym żebyśmy wszyscy zapamiętali to emocje jakie były na naszym stadionie, bramki zdobywane, w szczególności przez Igora, bo to było jego 5. minut, obrony Martina i poświęcenie naszych obrońców i radość naszego zespołu ze strzelonych bramek, a także euforia trybun, to chciałbym żeby pozostało w mojej pamięci - podsumował ten sezon Marcin Brosz, trener Górnika Zabrze.

Zabrzanie w tym sezonie zdobyli 53. punkty, na co złożyło się 14 zwycięstw, 11 remisów i 12 porażek. Taki bilans dał im najwyższą pozycję w tabeli grupy spadkowej.

Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 0:2 (0:1)

0:1 – Białek 12’

0:2 – Starzyński 67’

Górnik: Chudy – Pawłowski, Wiśniewski, Bochniewicz, Janža – Matuszek (Giakoumakis 46’) – Krawczyk (Jirka 46’), Prochazka, Manneh, Jimenez – Angulo

Trener: Marcin Brosz

Zagłębie: Forenc – Czerwiński, Kopacz, Jończy, Balić – Poręba (Kruk 90+2’), Bashkirov – Szysz, Starzyński (Pakulski 87’), Živec – Białek (Sypek 90+1’)

Trener: Martin Ševela

Żółte kartki: Matuszek - Balić

Widzów: 4 217

Autor: Piotr Muszalski/pm/