Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy byłego członka zarządu Międzynarodowych Targów Katowickich

fot. @Sad.Najwyzszy

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy byłego członka zarządu Międzynarodowych Targów Katowickich, Bruce’a R. Tym samym wyrok skazujący mężczyznę na półtora roku więzienia w związku z katastrofą budowlaną w styczniu 2006 roku jest ostateczny. 

Wskutek zawalenia się dachu hali Międzynarodowych Targów Katowickich zginęło 65 osób. Sędzia sprawozdawca Jerzy Grubba mówił, że Bruce R. jako członek zarządu Targów powinien wiedzieć, jaki jest stan techniczny budynku. Ponadto tuż przed tragicznymi zdarzeniami został poinformowany o odkształceniu dachu obciążonego śniegiem i sporządzonej na ten temat opinii biegłego. Nie podjął jednak żadnego działania. "Jako osoba kompetentna do podejmowania decyzji powinien zareagować na te informacje. I to jest źródło jego odpowiedzialności, to jest źródło jego zaniechania. Z jednej strony miał informacje, mógł działać, ale nie zapoznał się z żadną dokumentacją, nie przybył tam na miejsce, żeby się zorientować, czy można do tej hali - o odkształconym już dachu - wpuścić kilka tysięcy ludzi" - mówił sędzia. 

Reprezentująca Prokuraturę Krajową prokurator Bożena Górecka wnioskowała o odrzucenie kasacji obrońców. Wykazywała, że Bruce R. miał dostęp do dokumentacji technicznej budynku od 2003 roku, kiedy został członkiem zarządu. "Skazany, jako członek zarządu, miał pełną wiedzę o tym, że stan techniczny hali, konstrukcja tego dachu, jest na tyle niepewna, że na skutek zalegania śniegu na dachu może dojść do jej uszkodzenia i może dojść do tragedii. Powiem więcej, tam było już wskazane wtedy, że dach zaczyna się wykrzywiać" - mówiła prokurator.

Po orzeczeniu obrońca Bruce’a R. adwokat Mikołaj Pietrzak mówił, że szanuje wyrok Sądu Najwyższego. "Dzisiejsze orzeczenie Sądu Najwyższego oznacza tylko tyle, że sprawa w końcu po piętnastu latach od tych tragicznych wydarzeń się zakończyła w sposób prawomocny, ostateczny i nie podlega już zaskarżeniu. W działalności adwokackiej jest normalne, że raz się sąd z nami zgadza, raz nie. Z ogromnym szacunkiem podchodzę do orzeczenia Sądu Najwyższego w tej sprawie" - mówił obrońca. 

Dach hali Międzynarodowych Targów Katowickich zawalił się w styczniu 2006 roku. Zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. Do tragedii doszło podczas międzynarodowych targów i ogólnopolskiej wystawy gołębi. 

Pierwsze orzeczenie w tej sprawie sąd wydał w 2016 roku. W sądzie odwoławczym w 2017 roku wobec pięciu oskarżonych zapadły wyroki skazujące - od dziewięciu lat do półtora roku pozbawienia wolności. Cztery osoby uniewinniono, wśród nich Bruce’a R. Ale prokurator wniósł kasację od wyroku dotyczącego Bruce’a R. i w listopadzie 2019 roku został on skazany na osiemnaście miesięcy pozbawienia wolności. Dzisiejsze orzeczenie Sądu Najwyższego ten wyrok podtrzymuje. 

Spośród skazanych w tej sprawie najsurowszą karę otrzymał projektant hali Jacek J. - dziewięć lat pozbawienia wolności. Wyroki dwóch lat pozbawienia wolności sąd orzekł wobec byłego członka zarządu spółki MTK Ryszarda Z., rzeczoznawcy budowlanego Grzegorza S i byłej inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie Marii K. oraz półtora roku - wobec dyrektora technicznego spółki Adama H.

Autor: IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/ #Krać/i wz/w hm