Gwiaździarnia Pana Jana 24.07-30.07.2022

W ostatnim tygodniu lipca witam Słuchaczy Gwiaździarni Pana Jana. Mimo ostrożniejszych wcześniejszych prognoz, zwłaszcza druga połowa minionego tygodnia okazała się wyjątkowo upalna. Bardziej zmienna pogoda, z nieco łagodniejszą temperaturą ma dominować w tym tygodniu.


Na nie tylko letnią pogodę mają oczywiście dominujący wpływ czysto astronomiczne czynniki, związane ze zmieniającym się cyklicznie w ciągu roku kątem ustawienia danej ziemskiej półkuli do Słońca, co wpływa na długość dnia i nocy oraz stopniem nagrzewania powierzchni tej części Ziemi. Jak się jednak okazuje, a co wciąż niedostatecznie dociera do mieszkańców naszej planety, niesprzyjająca pod wieloma względami naturze, działalność człowieka może również mieć istotny wpływ na coraz bardziej niepokojące zjawiska klimatyczne na Ziemi.

Ponad miesiąc od letniego przesilenia, w zauważalnym już stopniu, poprzez coraz wcześniejsze zachody i późniejsze wschody Słońca, skróceniu uległy dni i wydłużyły się noce. Mimo to, nadal zarówno w południowych jak i północnych rejonach Polski, Słońce znacznie dłużej wędruje ponad horyzontem niż kryje się pod nim. Na południowych krańcach kraju w połowie tego tygodnia dnie są wciąż jeszcze o 6 h 40 min, a na krańcach północnych nawet o 8 h i 20 min dłuższe od nocy. Choć w miarę ubywania dnia maleje również stopniowo wysokość dziennego łuku zakreślanego przez Słońce na niebie, stałą pozostaje różnica w wysokości górowania Słońca między południowymi a północnymi krańcami kraju, równa przez cały rok około 5,8°, czyli różnicy ich szerokości geograficznej.

Mogłoby się wydawać, że z powodu księżycowych faz ponad 12-krotnie w ciągu roku zmieniający cyklicznie wygląd Księżyca, nie ma żadnego związku z porami roku. A jednak położenia Księżyca na niebie w kolejnych fazach również skrajnie inne są zwłaszcza z początkiem lata czy zimy. Niezależnie od pory roku, najdłużej obserwować można Księżyc podczas pełni, gdy jakby zastępuje Słońce nocą, zaś najkrócej lub wręcz wcale w okolicach nowiu, wędrującego wraz ze Słońcem za dnia. Jednak wysokość, na jakiej go obserwujemy jest zgoła inna w różnych porach roku. Podczas pełni, czyli opozycji naszego naturalnego satelity do Słońca, z początkiem lata, w przeciwieństwie do Słońca Księżyc góruje najniżej, a z początkiem zimy wnosi się najwyżej. Dla przykładu: podczas pełni 19 grudnia ubiegłego roku, 3 doby przed ostatnim zimowym przesileniem, na naszej szerokości geograficznej, krótko po północy Księżyc wznosił się na prawie 65°, natomiast podczas pełni 14 czerwca, 6,5 doby przed przesileniem letnim, w środku nocy górował zaledwie nieco ponad 14° nad horyzontem. Na średnie wysokości niespełna 40°, zarówno podczas pełni jak i nowiu nasz naturalny satelita wznosi się u nas w środku nocy lub dnia w pobliżu wiosennej i jesiennej równonocy. Tak więc nawet podczas letnich pełni, Księżyc nie stanowi tak dużej przeszkody w obserwacji wyższych rejonów nieba jak podczas pełni zimowych.

W czwartek 28 lipca wczesnym wieczorem przypada nów, zatem w zasadzie przez cały ten tydzień Księżyc niezbyt intensywnie i krótko rozświetlać będzie nocne letnie niebo. Nocą z soboty na niedzielę wyraźny jeszcze, świecący w centrum gwiazdozbioru Byka 18-procentowy księżycowy sierp, pojawi się na śląskim niebie godzinę po północy, do świtu cywilnego wznosząc się na 28° ponad południowo-wschodni horyzont. Godzinę wcześniej szczególnie malowniczo prezentować się będzie w tej części ciemnego jeszcze nieba jako czwarty element rozciągającego się przez 1/4 nieba, sznura 5 jasnych obiektów usytuowanych w regularnych odstępach – od górującego właśnie na południu Saturna, poprzez Jowisza i Marsa, kończącego się na wschodzącej właśnie Wenus. Wraz z niedostrzegalnym gołym okiem Uranem, a zwłaszcza Neptunem, na zachód od Księżyca znajduje się tej nocy w sumie 5 planet, z którymi koniunkcje miał on w ubiegłym tygodniu, a po wschodniej stronie, oprócz Wenus, również Merkury, z którymi spotka się kolejno we wtorek wieczorem oraz w środku nocy z piątku na sobotę, już ponad dobę po nowiu. Najbliżej, około 6,5° na wschód od bardzo jasnej Wenus, nawet przez 1,5 h mamy szansę podziwiać niewiele jaśniejszy, bardzo już wąski 2,5-procentowy księżycowy sierp pod koniec nocy z wtorku na środę, po równoczesnym ich wschodzie 2 h przed Słońcem. Dość podobną konfigurację, gdy 2 doby po nowiu 4% Księżyc znajdować się będzie 8,5° od jasnego Merkurego, mamy pewne szanse dostrzec w kończącą omawiany tydzień sobotę około godz. 21:00, krótko przed zachodem obu obiektów.

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem pytaliśmy Państwa, jak nazywamy zjawisko, gdy podczas bliższej niż 15’ koniunkcji Słońca z Merkurym lub Wenus planeta znajdzie się pomiędzy Ziemią a Słońcem. Takie zjawisko przejścia niewielkiego ciemnego punkcika planety na tle tarczy Słońca nosi nazwę tranzytu Merkurego lub Wenus. Przy okazji – nie sposób do tranzytów zaliczać znacznie częstszych przejść Księżyca przed słoneczną tarczą, co nazywamy zaćmieniem Słońca.

Bardzo rzadkie zjawisko tranzytu ma miejsce, gdy dolna koniunkcja Merkurego lub Wenus zbiega się w czasie z przejściem planety przez węzeł jej orbity. W całym XXI wieku miały miejsce jedynie 2 tranzyty Wenus, w czerwcu 2004 i 2012 roku, kolejny dopiero w grudniu 2117 roku. Spośród w sumie 14 w tym stuleciu tranzytów Merkurego obserwować można 11 – ostatni (czwarty z kolei) w listopadzie 2019 roku widoczny był jedynie w swej początkowej fazie, zaś najbliższy, dopiero w listopadzie 2032 roku, będzie można obserwować w całości. Czarny punkcik planety podczas tranzytu Merkurego ma średnicę blisko 200 razy mniejszą niż Słońce, a w przypadku tranzytu Wenus jest on zazwyczaj 30–35 razy mniejszy od kątowej średnicy słonecznej tarczy.

A oto dzisiejsza zagadka: tranzyty ilu obiektów mogłyby być obserwowane z powierzchni Marsa? Odpowiedzi prosimy przesyłać jak zwykle na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl, do czwartku 28 lipca.

Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana