Zakończyła się rewitalizacja zameczku w Promnicach. Po ośmiu latach prac obiekt odzyskał swój dawny blask.
W 1861 roku nad Jeziorem Paprocańskim książę pszczyński Hans Heinrich XI Hochberg von Pless polecił wybudować luksusową rezydencję myśliwską, która gościła ówczesnych dygnitarzy. Przez lata zamek zmieniał właścicieli. W 2018 roku obiekt został przekazany pod zarząd Muzeum Zamkowego w Pszczynie. Rozpoczęła się wtedy trwająca do dziś drobiazgowa rewitalizacja, mająca na celu przywrócenie mu podobnego jak dawniej wyglądu. Zwrócono uwagę na każdy architektoniczny detal, m.in. angielskie tapety.
Maciej Kluss dyrektor Muzeum Zamkowego w Pszczynie zapewnia, że najważniejsza będzie edukacja historyczna w ciekawej dla zwiedzających formule. Zajęcia mają odbywać się zarówno w wyremontowanych obiektach, jak i w terenie.
Otwarcie dla zwiedzających planowane jest na koniec 1. kwartału przyszłego roku. DO tego czasu prowadzone będą prace związane z umeblowaniem i wyposażeniem wnętrz w dawnym, XIX wiecznym stylu.
Autor: Łukasz Szwej
