Gość Radia Katowice – rozmowa dnia

Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.

godzina 7:40

 

Rozmowa z Bolesławem Knapikiem

Jeszcze przez 10 dni wstrzymany będzie ruch tramwajowy między Katowicami a Chorzowem z powodu realizowanej tam inwestycji.

O kolejne zapytamy w porannej rozmowie Radia Katowice prezesa zarządu spółki Tramwaje Śląskie Bolesława Knapika. Porozmawiamy też o zarobkach motorniczych i wielkim power banku dla tramwajów, który zainstalowano w Zabrzu.

#social_media

[Łukasz Łaskawiec] Gościem Radia Katowice jest dzisiaj prezes zarządu spółki Tramwaje Śląskie Bolesław Knapik. Dzień dobry.

Dzień dobry panie redaktorze. Dzień dobry państwu.

Panie prezesie, na pętli tramwajowej Biskupice w Zabrzu powstał pierwszy w Polsce zasobnik energii dedykowany linii tramwajowej. To taki rodzaj power banku tylko o wiele większy niż ten power bank, jaki znamy.

Tak. Proszę państwa jest to pierwszy taki power bank, my go nazywamy magazynem energii, który powstał w firmach tramwajowych. Podobne urządzenie funkcjonuje już na kolei, natomiast jeśli chodzi o komunikację tramwajową, tutaj jesteśmy pionierami. Ta inwestycja została zrealizowana przez naszego partnera wybranego w drodze przetargu, to jest firma Elektro-Team.

Jak będzie wykorzystywane to urządzenie?

To urządzenie będzie przede wszystkim wykorzystywane dla magazynowania energii odzyskiwanej z rekuperacji, z hamowania. Na tym odcinku trakcji mieliśmy dosyć duże spadki napięcia i nowoczesny tabor, który jest bardzo wymagający pod względem parametrów napięcia, mógłby na tej trasie, na tym odcinku trasy niezbyt dobrze funkcjonować. 

Mogłoby się skończyć tym, że tramwaje po prostu staną?

Tak, że zaizolują się, staną. W tym momencie, kiedy będziemy mieli na przykład w okolicach pętli dwa tramwaje, które będą ruszały z przystanku, i tam jest wtedy bardzo duży pobór mocy, będzie oddawana energia zmagazynowana właśnie w tym magazynie energii.

To teraz porozmawiajmy jeszcze o innych inwestycjach. Co najmniej do 11 grudnia wstrzymany będzie ruch tramwajowy między Katowicami a Chorzowem ze względu na realizowaną właśnie tam inwestycję. Pasażerowie narzekają, że podróż komunikacją zstępczą, czyli autobusem, zajmuje im zdecydowanie więcej czasu no ale te prace prędzej czy później trzeba wykonać. 

Ja zawsze mówię, to jest może slogan, że żeby było lepiej, to najpierw musi być trochę gorzej. Myślę, że tutaj wykonawca tego zadania modernizacyjnego, bo to jest modernizacja, dotrzyma terminu i komunikacja, zgodnie z tym jak było to planowane, zostanie 11 grudnia uruchomiona i będziemy już jeździć po nowym, lepszym, cichszym torowisku.

Pojadą tramwaje nieco szybciej?

Na pewno. Chciałem powiedzieć, że jest to jeden z elementów naszego dużego programu inwestycyjnego, wspartego środkami unijnymi, który realizujemy. Jest to jeden z elementów trzeciego etapu tego przedsięwzięcia.

Tych inwestycji jest więcej. Realizowane są między innymi w Sosnowcu, Bytomiu, Dąbrowie Górniczej i Zabrzu.

Chciałem powiedzieć, że jeszcze oprócz tego realizujemy te zadania w Świętochłowicach, to jest ulica Łagiewnicka. Przymierzamy się w tej chwili do rozpoczęcia robót wzdłuż ulicy Katowickiej w Świętochłowicach, no i w dalszej perspektywie, tu niestety musieliśmy trochę wstrzymać postępowanie przetargowe ze względów organizacyjnych, przymierzamy się do całkowitej modernizacji pętli tramwajowej w Rudzie Śląskiej-Chebziu. 

Czy w takim razie te rosnące koszty między innymi energii, ale też utrzymania spółki spowodują, że część inwestycji będzie wstrzymana, albo w ogóle nie będzie realizowana?

Nie. Te wszystkie inwestycje, które zostały przyjęte do realizacji w ramach projektu unijnego, one będą zrealizowane. Mało tego, one powinny być zrealizowane do końca przyszłego roku. Myślę, że my i nasi wykonawcy dołożymy wszelkich starań żeby te zadania zrealizować. Jeśli chodzi o finansowanie tych zadań, to jesteśmy w pełni przygotowani do tego żeby te zadania sfinansować. 

Panie prezesie jeszcze chcę zapytać czy będą nowe linie tramwajowe, poza Sosnowcem i ulicą Grundmanna w Katowicach? Mieszkańcy oczekują nowych linii między innymi na osiedlu Paderewskiego.

Na pewno. My w obecnej perspektywie realizujemy tylko, tak jak właśnie pan zauważył, dwie nowe linie. To jest w Katowicach połączenie ulicy Gliwickiej i Chorzowskiej wzdłuż ulicy Grundmana, oraz linię tramwajową - przedłużenie 15-tki w Sosnowcu-Zagórzu do placu Jana Pawła II, to jest 7 km toru pojedynczego, czyli jakieś 3,5 km trasy z dużym obiektem w rodzaju tunelu. Mam taką nadzieję, bo wszystko na to wskazuje, że ta linia zostanie uruchomiona i uroczyście otwarta na przełomie drugiej i trzeciej dekady grudnia tego roku.

A jeszcze inne lokalizacje czy coś jest w planach?

W tej perspektywie, niestety, to już jest wszystko. Przygotowujemy następną perspektywę. W pespektywie, która się praktycznie zaczęła to lata 2021-2027, chcemy wybudować gdzieś około 25 km nowych linii, między innymi w Katowicach, to jest przede wszystkim tramwaj na Południe, to inwestycja kluczowa dla miasta Katowice, takie plany są w Sosnowcu, w Bytomiu, w Siemianowicach. Chcemy pójść szerzej w budowę nowych linii, bo niestety, muszę to przyznać z żalem, że ta linia która zostanie w tym roku oddana w Sosnowcu, to jest pierwsza inwestycja rozwojowa Tramwajów Śląskich od 40 lat. Miejmy nadzieję, że oprócz tego że remontujemy, że modernizujemy, zaczniemy się również rozwijać.

To teraz porozmawiamy o pracy motorniczych. Czy Tramwaje Śląskie też mają problem ze znalezieniem pracowników, tak jak firmy realizujące kursy komunikacji miejskiej autobusami?

Na dziś mamy pełną obsadę jeśli chodzi o zatrudnienie motorniczych.

Ale trwają inwestycje, a jak się skończą?

Właśnie chciałem powiedzieć, że wynika to poniekąd z ograniczonej pracy przewozowej, którą realizujemy w związku z tym, że jesteśmy w trakcie realizacji dużego projektu inwestycyjnego. Myślę, że w przyszłości będziemy musieli bardzo zintensyfikować nabór jeśli chodzi o motorniczych, musimy zaproponować ewentualnym kandydatom takie warunki, które by ich zachęciły do ukończenia kursu i zatrudnienia się w Tramwajach Śląskich.

Ile może zarobić motorniczy?

To jest bardzo zróżnicowane. Motorniczy, taki po kursie, który nie ma jeszcze dodatków za staż pracy, to jego wynagrodzenie nie jest oszałamiające, bo to jest –mówimy o wynagrodzeniu netto bo to każdego interesuje- około 3,5 tys. zł, ale w związku z tym, że zmieniają się od przyszłego roku wartości płacy minimalnej, wiemy że będziemy musieli wykonać tutaj jakiś ruch płacowy żeby utrzymać przede wszystkim zatrudnienie i zachęcić kandydatów do podjęcia się szkolenia na kursie dla motorniczych i pracy w Tramwajach Śląskich.

I tutaj panie prezesie musimy zakończyć naszą rozmowę. Czas niestety dobiega końca. Moim i państwa gościem w Radiu Katowice był dzisiaj prezes zarządu spółki Tramwaje Śląskie Bolesław Knapik. Dziękuję za spotkanie.

Dziękuję panie redaktorze. Dziękuję państwu.