Gwiaździarnia Pana Jana

thumbnail

Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana 23-29 czerwca 2019

Gwiaździarnia Pana Jana, 23–29 czerwca 2019 r.

W odmiennych niż dotąd okolicznościach Jan Desselberger wita stałych i nowych Słuchaczy Gwiaździarni Pana Jana. Wraz z początkiem tegorocznego lata, nasze kontynuowane od 29 lat spotkania z astronomią w Radiu Katowice, zmieniły formę przekazu i teraz będą do odsłuchania przez 24 godziny na dobę w ciągu całego tygodnia, począwszy od każdego piątku wieczorem. W kolejnych odcinkach, podobnie jak dotąd, omawiać będziemy nie tylko astronomiczne wydarzenia danego tygodnia, ale również przybliżać różne aspekty tej dziedziny. 

Nasi Słuchacze nadal mogą sprawdzać czy wręcz wykazywać się swą wiedzą, podejmując się odpowiedzi na astronomiczne zagadki, których teraz można udzielać za pośrednictwem poczty elektronicznej nawet przez pięć dni. Pierwszą taką, rzec można, „e-Gwiażdziarnię Pana Jana” poświęcamy temu, co dzieje się na niebie od niedzieli 23 do soboty 29 czerwca. Są to w zasadzie z tygodnia na tydzień niepowtarzalne sytuacje, bo nawet biorąc pod uwagę wyłącznie wydarzenia związane ze Słońcem, Księżycem i planetami naszego Układu Słonecznego, ich układy są praktycznie niepowtarzalne w kolejnych dniach, miesiącach, latach i stuleciach. Wiele z nich, już nawet przed kilkoma tysiącami lat, potrafili całkiem precyzyjnie przewidywać starożytni astronomowie, czy raczej astrolodzy, co służyło im do przepowiadania wiele lat naprzód m.in. dziejów państw i ich władców. Nasze cotygodniowe przewidywania są zdecydowanie precyzyjniejsze i pewniejsze, a służyć mogą choćby przyjemności obserwacji tego, co dzieje się na nie tylko nocnym niebie.     

Zacznijmy od tego, ile czasu mamy w tych dniach na obserwację nocnego nieba. A że dopiero co, w piątek 21 czerwca o godz. 17.54, miało miejsce tegoroczne letnie przesilenie, czyli moment najwyższego wzniesienia się Słońca ponad równik niebieski, a tym samym najdłuższa tego dnia dzienna wędrówka Słońca po niebie, noce mamy najkrótsze i niewiele zmieni się to w ciągu tygodnia. W Katowicach najdłuższy w roku dzień trwa 16 h i 25 min, co wraz z trwającym 3 kwadranse cywilnym zmierzchem, aż do zanurzenia się Słońca na 6° pod horyzont oraz kolejnymi trzema kwadransami cywilnego świtu, mierzonego od momentu, gdy na powrót nasza Dzienna Gwiazda zbliży się „od spodu” na 6° do horyzontu, w sumie pozostawiając nieco ponad 6 h w miarę ciemnej nocy. 

Warto również przypomnieć, że jeszcze niemal do połowy lipca nie będzie u nas całkowicie ciemnych nocy astronomicznych, bo ani na chwilę Słońce nie będzie zanurzać się na co najmniej 18° pod nasz horyzont, co jest warunkiem wygaśnięcia ostatnich, rozproszonych w atmosferze słonecznych promieni. W Katowicach takie nie do końca ciemne noce, liczone od zachodu do wschodu Słońca, w ciągu tego tygodnia wydłużają się jeszcze praktycznie niedostrzegalnie, o zaledwie 3 minuty: z 7 h 35 min do 7 h 38 min. 

W Katowicach i na całej północnej części południka 19°, w okresie obowiązywania czasu letniego prawdziwe południe wypada przed godziną 13.00 (12.28–12.51), w tym tygodniu o 12.47. To równocześnie moment górowania Słońca, podczas którego wznosi się ono wciąż jeszcze na niemal maksymalną wysokość, w Katowicach malejącą z 63,2° do 63,0°, a więc zaledwie o 1/5 stopnia. Wszystkie te, nieznaczne na razie zmiany, z każdym kolejnym tygodniem będą następowały coraz szybciej. Wiążą się one wprost z pozornym ruchem Słońca na tle gwiazd, będącym odzwierciedleniem ruchu obiegowego Ziemi. 

W tym tygodniu Słońce pokonuje na ekliptyce dystans niespełna 6,7°, a więc poruszając się z prędkością 0,95° na dobę i choć to początek lata, wędrować będzie przez zachodnie rejony zimowego gwiazdozbioru Bliźniąt. Tę pozorną sprzeczność łatwo wyjaśnić, bo podział nieba na gwiazdozbiory czterech pór roku związany jest z ich najlepszą nocną widocznością w danej porze roku. 

Na ruch Księżyca wpływ mają nie tylko grawitacja Ziemi i Słońca, ale również oddziaływania sąsiednich masywnych planet.  Dokonując jednego obiegu Ziemi w ciągu 27 dni i prawie 8 godzin, podobne konfiguracje ze Słońcem, skutkujące zmieniającymi się jego fazami, powtarza jednak średnio co około 29,5 doby. Po pełni 17 czerwca, we wtorek 25 czerwca przypada ostatnia kwadra, z połówką księżycowej tarczy błyszczącą w północno-zachodniej części jesiennej konstelacji Wieloryba. Do końca tygodnia, malejący do 11% oświetlonej tarczy, Księżyc dotrze do zimowej konstelacji Byka, efektownie prezentując się w pobliżu Plejad i Hiad, dwóch doskonale widocznych gromad gwiazd.     

Planety rządzą się swoimi prawami, wędrując na tle gwiazd nie tylko z różnymi prędkościami, ale też w różnych kierunkach – ruchem prostym, podobnie jak Słońce i Księżyc z zachodu na wschód, co jakiś czas zmieniając go na ruch wsteczny, ze wschodu ku zachodowi. W tym tygodniu krótko po zmierzchu wciąż jeszcze nisko ponad zachodnim horyzontem możemy zobaczyć 2,5–3,5° od siebie Marsa i Merkurego, jednak pod koniec tygodnia zachodzące już 0,5 h po zmierzchu. Od początku nocy możemy też oglądać jasnego Jowisza w Wężowniku i 12-krotnie ciemniejszego Saturna w Strzelcu, podczas górowania – kolejno 0,5 h przed i 1,5 h po północy – wznoszące się na 18° ponad horyzont. Zaledwie kilka minut przed świtem od dłuższego czasu wschodzi najjaśniejsza z planet Wenus, którą jednak dzięki szczególnie dużej jasności możemy obserwować nawet jeszcze około pół godziny przed wschodem Słońca. Na drodze pokonywanej w tym tygodniu przez Księżyc napotyka on tylko dwie ostatnie, zbyt ciemne dla gołego oka planety: w poniedziałek rano Neptuna, zaś w piątek krótko po północy Urana. 

Pod koniec naszych spotkań w Gwiaździarni tradycyjnie proponujemy zagadkę. Najpierw jednak podam prawidłową odpowiedź na pytanie sprzed tygodnia: ile dni potrwa tegoroczne astronomiczne lato? Poprawna odpowiedź to: niecałe 94 dni, dokładniej 93 dni i prawie 16 h, tyle bowiem czasu minie pomiędzy osiągnięciem przez Słońce 21 czerwca o godz. 17.54 punktu letniego przesilenia a dotarciem 23 września o godz. 9.50 do punktu jesiennej równonocy. 

A oto dzisiejsze zadanie. Ile wynosi, wyrażona w stopniach na dobę, średnia roczna prędkość ruchu Słońca po ekliptyce? Odpowiedzi prosimy przesyłać wyłącznie e-mailem na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl, najpóźniej do godz. 12.00 w środę. 


 

Od piątku zapraszam na kolejne spotkanie w naszej Gwiaździarni.