Spod Jasnej Góry do hiszpańskiego Santiago de Compostela wyruszył na rowerze Marcel Posmyk.
Każdy wykręcony na trasie kilometr ma zwrócić uwagę na los najmłodszych i wesprzeć Hospicjum Dziecięce oraz Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej. To trzecia rowerowa wyprawa Marcela, podczas której wspomaga hospicjum. Wcześniej pojechałem do Rzymu i przejechałem słynną amerykańską Route 66, przypomina Marcel Posmyk.
W hospicjum oczywiście śledzimy wyprawę, zapewnia Bartosz Bednarek ze Stowarzyszenia Hospicyjnego Ziemi Częstochowskiej.
Takie spotkanie zaplanowane jest na wrzesień. Na razie Marcel musi przejechać 3200 km, chce to zrobić w 3 tygodnie.
Autor: Grzegorz Mach /sr/
