Przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Ciągowicach spotkali się miłośnicy tradycyjnej kuchni regionalnej. Organizowano tam ósmą edycję Festiwalu Zalewajki – potrawy, która na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej nie bez powodu nazywana jest „królową zup”.
Zalewajka to klasyczna polska zupa, której bazę stanowią pokrojone w kostkę, ugotowane ziemniaki zalane zakwasem chlebowym lub żurem. Najczęściej serwuje się ją z dodatkiem wędzonego boczku lub kiełbasy. Choć tradycja jest wspólna, w każdym domu gotuje się nieco inną wersję tej potrawy.
— W wielu domach na Jurze zalewajka określana jest jako „królowa zup” — podkreśla Agnieszka Janus z tamtejszego Koła Gospodyń Wiejskich.
Podczas wydarzenia chętni mogą nie tylko skosztować przygotowanych potraw, ale także przyjechać z własną zalewajką i stanąć do konkursu na najlepszy wywar.
Jak mówi Henryk Mogieła, sołtys Ciągowic i gospodarz tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej, dla mieszkańców i gości przygotowano wiele atrakcji – nie tylko tych dla podniebienia.
Świeżej, gorącej zupy można skosztować na miejscu do godziny 19:00. Zwieńczeniem wydarzenia będzie wspólna zabawa taneczna.
Relację z imprezy w Ciągowicach usłyszeć można również na antenie Radia Katowice.
