Miasto splecione z historii i marzeń. „Mozaika” Aleksandry Boćkowskiej
Już 22 maja ukaże się nasza pierwsza publikacja z nowej serii poświęconej Polskim Stolicom Kultury. Aleksandra Boćkowska zabierze nas w podróż do miasta, które piastuje ten tytuł w 2026 roku. Bielsko-Biała to miasto jedyne w swoim rodzaju – przez wielki łączyła je rzeka i sporo wspólnych spraw, dzieliły zaś granice. Dopiero w 1951 roku zostało na dobre połączone w jeden administracyjny organizm. Aleksandra Boćkowska, autorka książek o codzienności w PRL-u i u jego schyłku oraz reportażu o powojennej Gdyni, tym razem układa mozaikę z opowieści o Bielsku-Białej.
Tytułowa „Mozaika” pochodzi z historii o Ignacym Bieńku – artyście, który w latach 60. XX wieku stworzył z gruzu, szkła i ceramicznej stłuczki, osiemdziesięciometrową mozaikę na murze zakładów „Welux”. Miała być „godnym znakiem czasu” i stała się z nim, tyle że w sposób przez artystę niezamierzony.
W latach 90. XX wieku przemysł włókienniczy, który dał Bielsku i Białej sławę jeszcze w czasach, gdy były to dwa miasta, upadł. Kochaną przez Bielszczan mozaikę zniszczono wraz z fabrycznym murem, gdy w miejscu zakładów włókienniczych budowano centrum handlowe.
Opisując włókiennictwo, Boćkowska przypomina, jak wiele „Manchester Południa” zawdzięczał kobietom. To one stanowiły siłę napędową tutejszych fabryk, biegając kilometrami wzdłuż krosien w huku maszyn, który sprawiał, że drżały całe ulice.
Spojrzenie z góry pozwoliło autorce na pewien dystans wobec promocyjnych symboli Bielska-Białej: bohaterów dziecięcych bajek ze Studia Filmów Rysunkowych i Fiata 126p. produkowanego od lat 70. w Fabryce Samochodów Małolitrażowych. Historię „Bolka i Lolka”, „Reksia” i „Baltazara Gąbki” zestawia z losami rodziny niemieckiego przemysłowca Juliusa Rotha, bo zbudowaną dla niego willę zajęli i dostosowali do swoich potrzeb filmowcy. Złote czasy animacji stają się pretekstem do opowieści o bielsko-bialskiej architekturze.
Fiat 126 p. zjeżdża na dalszy plan, ustępując miejsca Beskidowi – samochodowi, który nie doczekał seryjnej produkcji, ale dobrze się zapowiadał. Tak jak lata 70., w Bielsku-Białej obfitujące w zmiany, pozwalały uwierzyć w dobrobyt.
„Mozaika” to żywo napisana opowieść o mieście, które potrafi godzić wspinaczkę z pływaniem, a polskość z wielokulturowością.
Premiera książki już 22 maja!
Patroni medialni: Trójka Polskie Radio, Radio Katowice, Wyborcza.pl, Książki, Magazyn do czytania
