Czy wiedzą państwo, czym są egzonimy?
To te nazwy geograficzne, które „tłumaczymy" na swój język. I tu zaczyna się zabawa, bo w Czechach takich nazw, które brzmią dla Polaków obco albo myląco, jest cała masa.
W „Opowieściach z pogranicza" bierzemy tym razem na warsztat czeskie nazwy miejsc – takie, które potrafią zagiąć język w radiu i wywrócić mapę w głowie. Dlaczego Drezno to po czesku Drážďany, gdzie jest Řecko i Nizozemska? Szymon Brandys rozmawia na ten temat z Czeszką od lat żyjącą w Warszawie, ekspertką ds. turystyki - Ivaną Bílkovą.
Podróżujemy na południe... do Czech. Planując transgraniczne wyprawy, często wybieramy znane lokalizacje takie jak Praga, Ostrawa, Ołomuniec czy Południowe Morawy. Szymon Brandys zabierze nas jednak w mniej oczywiste lokalizacje.
