Katowice przygotowują się do wprowadzenia Strefy Czystego Transportu. To efekt nacisku Komisji Europejskiej, która taki obowiązek za pośrednictwem polskiego rządu nakłada na miasto.
W Katowicach odnotowane zostało przekroczenie dopuszczalnego poziomu dwutlenku azotu w skali roku. To, w miastach powyżej 100-tu tysięcy mieszkańców, wiąże się z koniecznością wprowadzenia ekologicznej strefy.
Według wstępnych ustaleń będzie ona mieściła się w obrębie ulic Warszawskiej, Słowackiego, Dworcowej i Dudy-Gracza. Wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula przekonuje, że nie wpłynie to na codzienne życie mieszkańców.
Czy mieszkańcy cieszą się z wprowadzania SCT? To w Katowicach sprawdzał nasz reporter Artur Zubek.
Miasto zaznacza, że nie będzie możliwości pominięcia zakazu opłatą, jak w przypadku innych miast. Już niedługo rozpoczną się konsultacje społeczne, a sama strefa ma wejść w życie pod koniec czerwca.
Autor: Artur Zubek /mf/
