Radio Katowice
Radio Katowice / Wiadomości regionalne
Rozmowa dnia z Bogusławem Ziętkiem, szefem Sierpnia 80
15.05.2026
07:40:00

fot. Agnieszka Baron-Twarkowska/Radio Katowice

O co naprawdę chodzi w związkowym proteście 20 maja w Warszawie i czy Sierpień 80 dołączy do Solidarności? Czy pytanie w referendum prezydenta Nawrockiego jest tendencyjne? Ile pieniędzy potrzeba, by w JSW skończył się czerwony alarm?

Z Bogusławem Ziętkiem, szefem Sierpnia 80 rozmawia Marcin Zasada.


Marcin Zasada. Witam. Bogusław Ziętek.

Dzień dobry. Witam.

Szef Sierpnia’80 dziś w studiu Radia Katowice.

Wszystko się zgadza.

Może pan pomyśleć życzenie.

Pomyślałem.

Dobra, niech pan nie mówi. 

/śmiech/ Ono się wiąże z panem i z radiem.

Wspaniale. Chodzi o to, że ono się może szybko spełnić bo panu, jak niewielu, życzenia się spełniają, marzenia się spełniają. 

Nie narzekam, choć nie za wszystkimi tęsknię, bo spełniają się także te…

Ziętek mówi tak: JSW musi mieć prezesa. Jest prezes. Tak wielkie zaskoczenie, prezes Oleksy. Jest dobrze?

Jest zarząd nawet, co prawda kulawy, bo bez szefa do spraw produkcji, to tak jakbyśmy samolotem się wybrali na wycieczkę bez pilota, ale O.K.

A ten prezes do spraw związkowo-pracowniczych to będzie czy nie?

Nie, nie, ten to został wybrany miażdżącą przewagą głosów. Chyba jakieś 20% ludzi na niego głosowało, pod przymusem oczywiście, to jest wyjątkowo „demokratyczny” wybór.

A czemu to tyle trwało? Mam na myśli głównego prezesa bo konkurs podobno był rozstrzygnięty ze dwa miesiące temu.

To chyba postawa pana przewodniczącego Rady Nadzorczej, który podał się do dymisji całkiem niedawno, świadczy o tym, że tam się działy różne rzeczy. Różne plemiona walczą o to żeby mieć swojego prezesa, wiceprezesa. Każdy by chciał coś, co nazywa się lewicą, a lewicą nie jest chciało mieć swojego, ktoś inny chciał mieć swojego. Taki podział łupów.

Ale to jeszcze niedawno minister Balczun mówił chyba, że czas zerwać z tym, co przez lata toczyło tę spółkę i doprowadziło w pewnym sensie do jej trudnej sytuacji, czyli właśnie związkowa władza, że tak powiem. 

Mówił.

I co?

No mówił.

I tyle?

I tyle.

A to się zmieni?

Nie sądzę. Dlatego, że jak widać dalej Jastrzębska Spółka Węglowa jest targana różnego rodzaju interesami, które nie służą tej spółce. Tam potrzeba jest głębokich działań i to nie może się odbywać pod dyktando związków zawodowych, tych które doprowadziły do tej sytuacji w jakiej jesteśmy.

À propos życzeń, idźmy dalej. 

Kolejne mogę sobie pomyśleć?

Nie, nie pan już pomyślał, powiedział i się spełniło. Prezydent Nawrocki podpisał ustawę o, jak to się nazywa, instytucjach rozwoju?

Coś takiego.

Pożyczki dla JSW. 

To będą pożyczki za pośrednictwem Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Chodziło o to żeby poluzować nieco możliwości udzielania przez tą agencję pożyczek, dlatego że Jastrzębska Spółka Węglowa jest bankrutem i żadna normalna instytucja nie jest w stanie tej spółce pożyczać pieniędzy. Musi być specjalna ustawa do tego. I jest. Bardzo się cieszę.

Ile tych miliardów?

Mówi się o tym, że z ARP-u ma przyjść 2,9 miliarda. Przy czym tutaj znowu wchodzi w to liczenie, które minister ma po swojemu, to znaczy on już liczy, że to co Jastrzębska Spółka Węglowa sprzedała ze swojego majątku, to już zaspokoiło w części jej potrzeby.

To się liczy do tych 3 miliardów prawie?

Ja tego nie wiem, ale z tego, co wylicza minister…

Ja bym wolał żeby się liczyło.

A ja bym wolał żeby się nie liczyło, bo to jest jednak majątek Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Wie pan, miliard w tą, miliard w tamtą.

Ale uspokajam pańską kieszeń, to nie idzie z pana kieszeni, to znaczy ARP ma swoje pieniądze, które są oczywiście pieniędzmi budżetowymi, ale to nie są żadne dodatkowe pieniądze. Natomiast, jeżeli mnie pan po raz kolejny pyta o to ile potrzebuje Jastrzębska Spółka Węglowa, to ja już panu kiedyś powiedziałem, że to „na już” 5 miliardów plus te 2,9 miliarda, które obiecał ARP, czyli 8 miliardów. Takich pieniędzy w budżecie państwa się nie znajdzie, w związku z tym postuluję, aby Jastrzębska Spółka Węglowa -i to jest moje kolejne życzenie, jeżeli  pan sobie życzy- znalazła inwestora strategicznego. Najlepiej żeby to byli Amerykanie.

Proszę bardzo. Znaczy wie pan, te miliardy, za to można byłoby sobie życie ułożyć. Przejdźmy do tych Amerykanów, bo minister Balczun znowu, mówi ostatnio -chyba na Kongresie Gospodarczym w Katowicach nawet tak powiedział- trochę się nawet zatrzymałem, taką stopklatkę sobie zrobiłem w głowie, jak to usłyszałem…

Minister Balczun mówi ciekawe rzeczy. Mało z nich robi, ale mówi ciekawie.

Bez wątpienia ciekawe. Miliard, 2,9 i minister powiedział, że to nie są pieniądze, które tak ostatecznie ustabilizują sytuację w JSW.

Tu z ministrem mamy łączność intelektualną. Jeszcze trzeba dodać te 5 miliardów…

To jest 3,9 już.

Tak i 5.

Ale nie 5, minister powiedział 1,5 miliarda dolarów.

No właśnie, nawet się zdziwiłem skąd te dolary.

To są ci Amerykanie. Ale jacy Amerykanie?

Jakiś sklepikarz z Wall Street. Już panu to mówiłem.

Ale byli Amerykanie ostatnio zaproszeni chyba nawet…

…1,5 miliarda, przyjdzie do Polski, będzie kopał cenny surowiec.

A poważnie jacy Amerykanie? Jakie 1,5 miliarda dolarów?

Ale pan się uczepił tych Amerykanów. Ja mówię, że to najlepiej gdyby to był inwestor amerykański, dlatego że oni rozumieją współczesną politykę. W przeciwieństwie to polityków, przepraszam za sformułowanie -bo polityków Europejskich nie ma-, my mamy po prostu miazgę europejską. Jak się zestawi to, co robią przywódcy innych krajów, Stanów Zjednoczonych, Chin -właśnie się spotkali niedawno, Europy tam nie było-, z tym jakich my mamy przywódców jako Europa, to jest tak jak pięść do nosa.

Tylko my nie jesteśmy państwem jako Europa. 

Nie jesteśmy, ale jesteśmy jakąś wspólnotą, która po coś powstała. Chyba że powstała po to żeby rozwalić państwa, które je tworzą.

Panie przewodniczący 20 maja w Warszawie wielki protest Solidarności?

Nie, to jest wielki protest ludzi, którzy popierają ideę referendum. Gdybyśmy nie mieli skundlonej elity politycznej, to nikt nie podważałby sensu tej idei, dlatego że referendum jest ważną, demokratyczną…

A po kolei. Na sam protest pan się wybiera, Sierpień’80?

Oczywiście, że tak. Popieramy tę ideę. Uważamy, że nie mamy wyboru, albo odrzucimy Zielony Ład jako Polska i Europa, albo znikniemy, zginiemy.

Nie przeszkadza panu to, że zwłaszcza Piotr Duda z Solidarności, bo to jest protest Solidarności…

Przeszkadza, ale to będzie duży protest, który podejrzewam, że nawet z Piotrem Dudą się nie zobaczymy na nim.

A referendum? Pytanie jest tendencyjne?

Jeśli rządzącym się to pytanie nie podoba mogą je zmienić. Mogą zapytać naród czego chce w kwestii polityki klimatycznej? Czy chce tego żeby Polska dalej płaciła miliardy złotych na to żeby niszczyć własną energetykę? Czy chcemy tego żeby za miliardy złotych pozwalano nam produkować energię z własnego węgla? Wie pan ile w 2024 roku tylko jedna spółka energetyczna PGE, największa, zapłaciła z tytułu emisji CO2?

W jakim okresie?

W 2024 roku. W jednym roku.

W 24., ja pamiętam, że przez całą dekadę to było 140 miliardów. 

174 miliardy przez 7 lat, przy czym właśnie PGE w 24 roku - 20 miliardów. Plus jakieś 5-10 miliardów złotych zysku, bo mniej więcej tyle potrafili mieć. 30 miliardów wyciągnięte z kieszeni Polaków i z kieszeni górnictwa po to żeby płacić na to szaleństwo, wie pan, to się po prostu nie spina.

Ale to miały być przecież pieniądze inwestowane w energetykę. 

Ale nie są.

To może problemem jest to, że nie są?

Ale wie pan, nawet jeżeli, to my per saldo jesteśmy płatnikiem netto w tym bilansie. To znaczy kupiliśmy za 74 miliardy, a dostaliśmy z powrotem 128 miliardów, czyli 40 miliardów…przy czym…

Energetyka wymaga modernizacji?

Oczywiście, tylko gdyby te 20 miliardów zostało w PGE, które zapłaciliśmy, to tam ze złota kominy by budowano, wie pan? To tam zastosowano by instalacje, które całkowicie pozwalają bez zanieczyszczeń produkować energię elektryczną z węgla brunatnego.

Pamięta pan raport NIK na temat tego, gdzie trafiały pieniądze z ETS-u (Europejski System Handlu Emisjami)? 1,3% przeznaczono na modernizację energetyki, z tych 140 czy 170 miliardów. 

To o czym pan mówi nie zmieni faktu, że my do tego interesu dopłacamy, na razie tylko 40 miliardów złotych, a to jest tylko jedno liczenie. Nie mamy wyliczeń za rok 2025, kolejne jakieś 20-30 miliardów i nie mamy wyliczeń dotyczących tego, że co roku utrzymywanie tego stanu kosztuje nas 10 miliardów. Dlatego, że bloki węglowe muszą stać i nie pracować, i są włączane wtedy, kiedy wysiada nam energia z OZE (Odnawialne Źródła Energii), więc tu nie ma dyskusji, albo skończymy z tą polityką, albo ta polityka skończy z nami.

Mając świadomość, że …

A co do tych pieniędzy jeszcze -gdybym mógł-, które do nas trafiają. Owszem, trafiają.

Których pieniędzy?

Tych, które nam podobno Unia Europejska zwraca z tego, co my wpłacamy, to stawiamy sobie za to przydomowe wiatraki, które nie działają, to stawiamy sobie za to właśnie szkiełka na polach, których już nie ma gdzie podpinać ponieważ nasz system energetyczny…

No bo mamy sieci przesyłowe z epoki Gierka chyba jeszcze. To kto jest temu winny? W 2013, w 2023, 1% pieniędzy, które miały pójść na modernizację energetyki…

Ale o tym rozmawiamy. Gdyby te 20 miliardów zamiast na ETS-y poszło na modernizację sieci, to ja bym tutaj siedział cichuteńko.

To czemu Piotr Duda wybiera się dzisiaj na protest przeciwko premierowi Tuskowi, a nigdy, ani razu nie protestował przeciwko polityce Mateusza Morawieckiego, premiera, który w trakcie swojego premierowania „przejadł” 99% z ETS-u? 

To jest jedno z życzeń, które miałem i które się spełniło. Niech pan zapyta o to Piotra Dudę. Pyta pan człowieka, który od 20 lat protestuje przeciwko likwidacji polskiego górnictwa i polskiej energetyki konwencjonalnej. Póki mi sił starczy będę protestował, dlatego że to jest irracjonalne, to jest szkodliwe dla naszego kraju, to jest szkodliwe dla naszego regionu. Jest pan redaktorem, który jest bardzo przytomny, mówi pan o wyludnianiu się tego regionu, mówi pan, że 5 albo 6 śląskich miast jest w pierwszej 10 miast, które umierają w Polsce i to wszystko ma związek z tym, że degraduje się ten region. A degraduje się poprzez zniszczenie energetyki konwencjonalnej i górnictwa. Ja tego bronię panie redaktorze. Jesteśmy tutaj sojusznikami, a Piotr Duda jest w Gdańsku i mam nadzieję, że tam pozostanie.

Bogusław Ziętek szef Sierpnia’80 dziś w Radiu Katowice. Dziękuję bardzo. 

Dziękuję również.

Miłego dnia i weekendu nawet. Do usłyszenia. Do zobaczenia.  


Zobacz także Wiadomości regionalne

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SPÓŁKA AKCYJNA w likwidacji
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 580, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA          profesjonalne usługi informatyczne