Do tragicznego wypadku szybowca doszło na lotnisku Aeroklubu w Bielsku-Białej.
Nie żyje kursantka, która uczyła się latać. Jej instruktor został karetką przetransportowany do szpitala.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że szybowiec rozbił się podczas wykonywania manewru. Na miejscu lądował śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego. Jednak, pomimo długiej resuscytacji, kobiety nie udało się uratować.
Na lotnisku ciągle są służby: policja i cztery zastępy strażackie. Zajmują się zabezpieczeniem miejsca zdarzenia.
Autor: Wawrzyniec Sobota /sr/
