Pierwszy w Żywcu defibrylator zainstalowano właśnie w Pływalni Miejskiej.
Urządzenie do ratowania życia będzie służyć nie tylko osobom korzystającym z basenu, ale również każdemu kto znajdzie się w stanie zagrożenia życia w pobliżu obiektu w tym galerii handlowej.
— To początek wiekszej akcji — zapewnia burmistrz Żywca, Antoni Szlagor.
Urządzenie wraz z montażem oraz szkoleniem wszystkich pracowników pływalni kosztowało 4 tysiące złotych.
Autor: Andrzej Ochodek/ds
