W Tarnowskich Górach trwają poszukiwania śladów pierwszej w tej części Europy maszyny parowej.
Górnicy wykorzystywali ją do końca XVIII w. do pompowania nadmiaru wody z wyrobisk kopalni Fryderyk. W pracach poszukiwawczych wykorzystywane są nowoczesne georadary a działania prowadzą naukowcy Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego z Sosnowca, a także wspierająca ich firma z Trzebini zajmująca się badaniami geofizycznymi.
— To może być być jedno z najważniejszych odkryć w najnowszej, przemysłowej historii Górnego Śląska — mówi Grzegorz Rudnicki ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.
32-calową maszynę parową typu Newcomen wyprodukowano w 1787 r. w, należącej do Samuela Homfraya, hucie żelaza Penydarran w południowej Walii.
Wyrobisko, w którym pracowała maszyna, wraz z innymi zabytkami pogórniczymi miasta zostało w ubiegłym roku wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Autor: Piotr Pagieła /rs/
