W wypadku polskiego autokaru pod Wiedniem zostało poszkodowanych 8 osób, siedmioro dzieci i ich opiekun.
Według lokalnej policji stan poszkodowanych nie jest groźny. Jedenaścioro dzieci ze szkoły podstawowej w Żarkach trafiło do szpitala.
— Nikomu nic poważnego się nie stało — informuje rzeczniczka Urzędu Miasta w Żarkach Katarzyna Kulińska-Pluta.
Pięćdziesięcioro pięcioro dzieci ze szkoły podstawowej w Żarkach na Śląsku jechało do Włoch na zajęcia Zielonej Szkoły. Około trzeciej nad ranem o autobus zahaczyła naczepa TIR-a, jadącego sąsiednim pasem. Żaden z pojazdów nie wypadł z drogi.
Dziewięć osób trafiło na obserwację do regionalnego szpitala Wiener Neustadt. Według informacji lokalnych mediów uszkodzony autobus został odholowany przez policję, a uczestnicy wycieczki, wraz z wszystkimi poszkodowanymi, którzy opuścili szpital, wyruszą w dalszą drogę transportem zastępczym.
Autor: Ewelina Kosałka-Passia /IAR/rs/
