Po tym jak Górnośląskie Centrum Rehabilitacji Repty” w Tarnowskich Górach nie przyjęło 40 podopiecznych DPS "Kombatant” z Bytomia, których wynik testu na obecność koronawirusa jest negatywny, pacjenci wrócili do Bytomia.
W budynku przeprowadzono DPS dezynfekcję. Teraz odbywa się się zamgławianie pomieszczeń ogólnodostępnych i wolnych pokojów. Jak poinformowała rzeczniczka bytomaskiego magistratu Małgorzata Węgiel-Wnuk wszyscy podopieczni mają zapewnioną opiekę.
Nie mogliśmy przyjąć podopiecznych z domu pomocy "Kombatant", ponieważ nie otrzymaliśmy dyspozycji od wojewody śląskiego ani szczegółowych informacji od władz Bytomia, mówi rzeczniczka "Centrum Rehabilitacji Repty” w Tarnowskich Górach, Marlena Szastok-Gazda. Chodzi o 40 zdrowych pensjonariuszy DPS-u w Bytomiu, którzy musieli zostać oddzieleni od 52 osób z ośrodka, u których wykryto koronawirusa. Musimy dbać o dobro naszych pacjentów, a nie otrzymaliśmy dokumentacji medycznej, mówi rzeczniczka:
Jesteśmy gotowi, by przyjąć pensjonariuszy z Bytomia, ale mówiliśmy wcześniej, że nie dysponujemy personelem medycznym, dodaje rzeczniczka:
Bytomski Sanepid poinformował dziś, że 52 pensjonariuszy i 10 pracowników Domu Pomocy Społecznej "Kombatant” jest zakażonych koronawirusem. 68 mieszkańców domu i 9 pracowników jest zdrowych.
Autor: P. Pagieła/ml/
