Dziś obchodzona jest uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Popularnie zwana Bożym Ciałem.
Święto obchodzone jest dla uczczenia Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Pewnie niewiele osób wie, że tradycja Bożego Ciała w Polsce istnieje od 700 lat, dlatego w tym roku jego obchody są wyjątkowe - mówi o. Michał Legan, rzecznik prasowy Jasnej Góry. Dodając, że jego wyjątkowość tym razem polega też na świętowaniu w trudnych warunkach pandemii.
Decyzją Metropolity Częstochowskiego - arcybiskupa Wacława Depo - tradycyjna procesja Bożego Ciała nie przejdzie dziś ulicami Częstochowy. Centralne obchody mają zastąpić procesje wokół świątyń i przykościelnych placów. Coroczne święto łączące Archikatedrę i Jasną Górę podzielono na dwa oddzielne. W Bazylice Archikatedralnej msza św., pod przewodnictwem arcybiskupa Depo, odbędzie się o godzinie 10. Godzinę później na Jasnej Górze rozpocznie się msza, której przewodniczyć będzie biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej - Andrzej Przybylski. Po mszy św. - Wałami jasnogórskimi - przejdzie procesja eucharystyczna do czterech ołtarzy.
W Bazylice Archikatedralnej Mszy świętej przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W homilii zwrócił on uwagę, że rezygnacja z procesji zmusza do refleksji co jest istotą święta - procesja czy wiara w Chrystusa.
Ksiądz Mariusz Frukacz z Tygodnika Katolickiego "Niedziela" dodaje, że rezygnacja z wielu zwyczajowych obrzędów w czasie pandemii koronawirusa pozwala na pogłębienie duchowości wiary.
Na Jasnej Górze pod przewodnictwem biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej Andrzeja Przybylskiego zorganizowano dziś procesję eucharystyczną do czterech ołtarzy.
Autor: Martyna Słabikowska, Zdzisław Makles/ml/
