— Przyjęcie przez Radnych budżetu na ten rok to ogromny kamień z serca — mówił Radiu Katowice prezydent Chorzowa Szymon Michałek.
Na tegoroczne inwestycje miasto przeznaczyło niewiele ponad miliard złotych. Było to drugie podejście do budżetu. W grudniu radni - głosami KO oraz PiS odrzucili projekt budżetu. Uzasadniali to nieuwzględnieniem środków na działania związane z zamkniętą estakadą, a także brakiem spójnego planu finansowania budowy stadionu. Budżet został poprawiony, co przekonało radnych Prawa i Sprawiedliwości.
To ile będzie kosztowała Chorzów estakada zależy od przeprowadzanej ekspertyzy podkreśla prezydent miasta.
Inaczej sprawa wygląda w przypadku stadionu dodaje Szymon Michałek.
Za przyjęciem budżetu zagłosowało 12-tu radnych, 9-ciu było przeciwko. Jeżeli rada miasta nie uchwaliłaby budżetu do końca stycznia, prace nad planem finansowym Chorzowa przejęłaby Regionalna Izba Obrachunkowa. Wiązałoby się to z ograniczeniem wydatków do ustawowych zadań.
Autor: Artur Zubek /hz/
