Rozmowa. Pastele, poezja i muzyka. ◙

Data: 30-11-2017

thumbnail
fot. Ryszard Stotko

Taniec

Przepojone poezją i tajemniczością pastele Czesława Gałużnego robią wrażenie zarówno na znawcach jaki i na "zwyczajnych" miłośnikach malarstwa. Finezja skojarzeń, zmysłowość, subtelność...

Wszystkie te określenia przychodzą na myśl, kiedy patrzymy na niepokojąco odrealnione, a przecież czytelne w swej erotycznej aurze sceny. Oto odwieczny, iście archetypiczny taniec. Jego figury i modulacje. Kolejność układów i rytm. Kobieta i mężczyzna w miłosnym dialogu współobecności. Napięcie przyciągania i odpychania. Wzajemność.

Zatem temat stary jak świat. I dawny, dawny jak sama sztuka. Temat nie do wyczerpania. Dlatego wciąż ożywa i od-żywia wszelkie gałęzie twórczości. Rzuca artystom wyzwanie , zmusza do osobistego mierzenia (się) z ogólnym. Ludzkim. Ponadczasowym.

Gałużny to malarz intuicjonista. U niego to co "wyrozumowane" prędko ląduje na marginesie zainteresowań. I tak jak w swoich przepojonych słodko-gorzkim smutkiem wierszach wyrusza na spotkanie bez map, busoli i precyzyjnych planów. Dlatego on i ona na tych obrazach są nam dziwnie bliscy.... Bo wieloznaczni, nieuchwytni w jakiejkolwiek oczywistości. Toczą dziwny dialog. Jest w nim muzyka i nagość. Jest czułość i nagła samotność. Są instrumenty, owoce, łagodne zwierzęta i małe miasteczka o zmierzchu.

Sceny wywiedzione ze snów, z labiryntów i zasupłań pamięci nie tracą jednak nic z emocji. Cielesne nie rozpuszcza się w wysmakowanej deformacji. Przeciwnie! - nabiera nowych odcieni i smaków. Szepcze do nas namiętnie, pożądliwie, nieodparcie.

* * *

Malarska maestria Gałużnego budzi podziw. A pastel to wyjątkowo wymagająca technika. Potrafi obnażyć nie tylko warsztatowe braki, ale również stereotypy wyobraźni, słabość w kreowaniu nieoczywistych struktur, bezradność wobec subtelności konturu, koloru itp.

Najnowsza wystawa w naszej radiowej galerii, która towarzyszy Jubileuszowi 90-lecia Polskiego Radia Katowice(!) udowadnia po raz kolejny co to znaczy ręka i duchowość mistrza. Co znaczy polot, nieskrepowana niczym inwencja, ale też rygor formy.

Autor prezentowanych dziś prac zaprosił nas zarówno do fantasmagorii i snów jak i sensualnych, celebrujących powaby cielesności przestrzeni.

Tak oto splata się liryka, erotyzm, tęsknoty, fizyczność i sny...

Maciej Szczawiński
grudzień 2017 r.

 


W radiowej galerii "Na żywo" otwarta została wystawa pasteli Czesława Gałużnego zatytułowana "Rozmowa".

Wernisażowi towarzyszył, w Studiu im. Jerzego Haralda, koncert zespołu ANCORA IMPARO pod kierownictwem Małgorzaty Kostki, która komponuje do wierszy ulubionych poetów. Spotkanie artysty plastyka z zespołem przerodziło się w poetycki wieczór, podczas którego autor zaprezentował również swoje wiersze. Kompozycje zespołu stały się inspiracją do powstania obrazu, stworzonego podczas koncertu.   

Na wystawie artysta prezentuje kilkanaście prac, które będzie można oglądać do stycznia 2018 r.

Czesław Gałużny uprawia malarstwo i rysunek, zajmuje się także projektowaniem wnętrz, malarstwem ściennym, realizacją rzeźb oraz edukacją. Jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków, Stowarzyszenia Artystyczna Kreacja Wspólnej Europy, członkiem i współzałożycielem Stowarzyszenia Pastelistów Polskich. Za swoją twórczość był wielokrotnie wyróżniany i nagradzany, m.in. zajął pierwsze miejsce podczas II Międzynarodowego Biennale Pasteli w Nowym Sączu. Cztery lata temu został uhonorowany odznaką "Zasłużony dla Kultury Polskiej", przyznaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczpospolitej Polskiej.

Autor: Ryszard Stotko

 


Galeria

Rozmowa. Pastele, poezja i muzyka.




Radiowe Wydarzenia