Wypadek w Rybniku. Pierwsze zarzuty. ♬ ◙

Data: 12-02-2018

thumbnail
fot. Agnieszka Loch

Są zarzuty za wypadek na basenie w Rybniku.

Podczas zamkniętych zajęć grupy WOPR, w sobotę utonął 14-letni chłopiec. Prokurator zarządził sekcję zwłok. W tej sprawie zostały zatrzymane dwie osoby. To 28-letnia kobieta i 43-letni mężczyzna.

Podejrzani wczoraj zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Oboje zostali objęci policyjnymi dozorami.



— Mimo długiej akcji reanimacyjnej nastolatek zmarł — informuje Agnieszka Karkoszka z rybnickiej policji.



W sobotę popołudniu dyżurny rybnickiej komendy otrzymał informację, że na basenie przy ulicy Powstańców Śląskich w Rybniku trwa reanimacja młodego chłopca. Na miejsce zostali skierowani policjanci. Niestety, pomimo długiej akcji reanimacyjnej, lekarz stwierdził zgon 14-letniego chłopca.

Na miejscu śledczy wykonali oględziny pod nadzorem prokuratora. Do późnych godzin nocnych stróże prawa wyjaśniali okoliczności i zabezpieczali ślady.

— Dla nas to szok ponieważ nasz zawodnik zdobywał medale w najważniejszych zawodach pływackich — mówi Sławomir Walento, trener chłopca i prezes rybnickiego WOPR-u.



Jak mówi kierownik rybnickiej pływalni Mirosław Woiński, do tej pory na basenie było bezpiecznie.



Przyczyny śmierci chłopca bada prokuratura. 

Autorzy: Łukasz Kałuża, Agnieszka Loch /pg/rs/


Galeria

Miejsce wypadku w Rybniku.




Wiadomości regionalne