Tatuaż zamiast futra. Niecodzienna akcja.

Miłośnicy tatuażu mogą wesprzeć Stowarzyszenie Otwarte Klatki, które walczy z hodowlą zwierząt na futra. 

W studiu tatuażu przy ul. Ligonia w Katowicach, od 11:00 niecodzienna akcja "Tatuaż zamiast futra". 

— Można wybrać sobie tatuaż, zjeść wegańskie przysmaki i wspomóc zwierzęta — mówi Koryna Pyplok ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.


— Nasze środowisko jest szczególnie wrażliwe na los zwierząt, dlatego takie akcje cieszą się dużym zainteresowaniem — mówi Barbara Kiczek z Mojry Tatoo.


Zdaniem Stowarzyszenia Otwarte Klatki, Polska jest teraz na czwartym miejscu producentów zwierząt hodowlanych na futra. Zdaniem organizacji zwierzęta są przetrzymywane w niehumanitarnych warunkach. 

Autor: Iwona Kwaśny /rs/