Trzy osoby zmarły prawdopodobnie po zażyciu dopalaczy. Jeden z zatrzymanych usłyszał zarzuty.

Trzy osoby zatrzymane w związku ze śmiercią mieszkańców powiatu mikołowskiego. Prawdopodobną przyczyną zgonu 3 osób były dopalacze, jednak potwierdzi to dopiero sekcja zwłok.

Teraz policja ustala, jaki związek z postępowaniem mają zatrzymani. Do tragedii doszło w Święta - mówi Monika Bartecka z tamtejszej policji.


Jeden z trzech zatrzymanych mężczyzn w związku ze śmiercią mieszkańców powiatu mikołowskiego usłyszał dzisiaj zarzuty. Odpowie miedzy innymi za sprowadzenie zagrożenia utraty zdrowa lub życia dla wielu osób.

Przypomnijmy, prawdopodobną przyczyną zgonu trzech osób w powiecie mikołowskim były dopalacze. Mikołowscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 35, 31 i 17 lat. Są oni podejrzewani o udział w obrocie dopalaczami. W trakcie zatrzymań stróże prawa odnaleźli blisko 30 gramów takich substancji. 

Jeden z zatrzymanych usłyszał dzisiaj zarzuty uczestnictwa w obrocie substancjami psychoaktywnymi w znacznej ilości, udzielania ich w celu odniesienia korzyści majątkowej innym w tym osobie małoletniej a także za sprowadzenie zagrożenia utraty zdrowa lub życia dla wielu osób. Mężczyzna przyznał się do winy odmówił jednak składania wyjaśnień.  

Prokurator wystąpił z wnioskiem do sądu o areszt tymczasowy dla mężczyzny. Pozostała dwójka zatrzymanych będzie przesłuchiwana jutro. 

Autor: P. Pagieła, M. Rudzki/ml/