Radio Katowice
Radio Katowice / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Rezerwat "Madohora" w Beskidach będzie większy. Szefowa RDOŚ w Katowicach: Dziś podpiszę zarządzenie
11.06.2026
07:35:00

fot. Ryszard Stotko

Rezerwat Przyrody "Madohora" w Beskidzie Małym będzie powiększony o ponad 260 hektarów w samym tylko województwie śląskim. Jeszcze dziś Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach Mirosława Mierczyk-Sawicka podpisze zarządzenie w tej sprawie, co zapowiedziała na antenie Radia Katowice.

"Chronimy siedliska górskie" – mówiła w rozmowie z Łukaszem Łaskawcem.

Mirosława Mierczyk-Sawicka wyjaśniła, że "w zależności od wysokości będą to bory świerkowe, trochę niżej buczyny, wychodnie skalne, ale przede wszystkim chcemy zachować ten kompleks leśny dla dużych beskidzkich drapieżników: wilka, rysia i niedźwiedzia, żeby miały miejsce do swobodnego, bezpiecznego przebywania oraz rozrodu (…). Łączna powierzchnia to niespełna 300 hektarów - oczywiście po stronie województwa śląskiego".

Rezerwat "Madohora" utworzono w 1960 roku. Obejmuje partie szczytowe oraz zbocza Łamanej Skały. Na jego terenie rosną między innymi rzeżucha trójlistkowa oraz specyficzne mchy, charakterystyczne dla masywu Babiej Góry. W rezerwacie "Madohora" można także spotkać kilka gatunków roślin chronionych. O zwiększenie powierzchni chronionego obszaru starali się: samorządy, mieszkańcy i przyrodnicy.

W przypadku województwa małopolskiego, do 24 czerwca potrwają konsultacje społeczne dotyczące powiększenia rezerwatu na terenie gminy Andrychów w powiecie wadowickim.

Złamanie procedur przy rozbiórce tamy bobrowej. Sprawę bada policja

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach powiadomiła Policję w sprawie działań na Potoku z Przegędzy w Rybniku, gdzie w marcu zlikwidowano tamę bobrową. Lokalni społecznicy nazwali to katastrofą ekologiczną. Regionalna Dyrekcja wydała co prawda zezwolenie na jednokrotną rozbiórkę tamy bobrowej w związku z zagrożeniem funkcjonowania infrastruktury, ale pojawiły się nieprawidłowości. Mówiła o nich w Radiu Katowice Regionalna Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach.

"Tama miała być rozebrana poza okresem godowym, poza okresem wychowu młodych oraz poza czasem zimowania bobrów. I dodatkowo miała tam powstać taka drobna infrastruktura w postaci płotka, który uniemożliwiałby odbudowę tej tamy bobrowej (…). To wygrodzenie nie zostało zrealizowane w sposób niezagrażający zwierzętom. Mamy również informacje co do tego, że ta tama została rozebrana przez miasto po raz drugi, prawdopodobnie poza tym terminem, który dopuściliśmy w decyzji" – wyjaśniła Mirosława Mierczyk-Sawicka.

Rozmówczyni Łukasza Łaskawca podkreśliła, że jeżeli Policja stwierdzi, iż doszło do naruszeń, prowadzone będzie dalsze postępowanie, które może zakończyć się karą grzywny dla miasta.

Decyzja środowiskowa w sprawie S11 pod koniec wakacji

Do 20 czerwca potrwa zbieranie uwag mieszkańców w sprawie planowanej trasy S11 od granicy województwa opolskiego do obwodnicy Tarnowskich Gór. Część mieszkańców i ekologów obawia się, że inwestycja doprowadzi do zniszczenia cennych kompleksów leśnych.

Jak zapewniła na antenie Radia Katowice Mirosława Mierczyk-Sawicka, przed wydaniem decyzji środowiskowej dla inwestycji jej instytucja zapozna się ze zgłoszonymi uwagami. "Musimy się odnieść w uzasadnieniu tej decyzji do wszystkich tych uwag, które zostały wniesione. Jeśli któraś będzie zasługiwała na rozpatrzenie, na uwzględnienie w wydawanej decyzji, to oczywiście taka informacja również w tym uzasadnieniu się pojawi" – zapewniła szefowa RDOŚ.

W decyzji środowiskowej Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska uwzględni szereg warunków, które inwestor będzie musiał spełnić. "Służą zabezpieczeniu środowiska przyrodniczego i środowiska życia mieszkańców" – mówiła Mirosława Mierczyk-Sawicka. "Będą to na przykład określone lokalizacje ekranów akustycznych, sposób wygrodzenia drogi, sposób prowadzenia prac związanych z wycinką, zniszczeniem jakichś siedlisk, jeśli takie działania będą miały miejsce. Tych warunków jest bardzo wiele" – zaznaczyła. Dodała, że "przygotowanie takiego dokumentu to też zajmuje sporo czasu. Tutaj musimy również uwzględnić opinie Wód Polskich i Sanepidu".

Rozmówczyni Radia Katowice przekazała, że spodziewa się wydania decyzji środowiskowej dla trasy S11 do końca wakacji, o ile w toku procedury nie pojawią się komplikacje.


Gościem Radia Katowice w czwartkowy poranek jest Regionalna Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach Mirosława Mierczyk-Sawicka. Dzień dobry.

Dzień dobry. Witam wszystkich słuchaczy.

Pani dyrektor na początek temat drogowy, do 20 czerwca potrwają bowiem konsultacje dotyczącej trasy S11 na odcinku od granicy województwa opolskiego do obwodnicy Tarnowskich Gór. Mieszkańcy i ekolodzy obawiają się zniszczenia cennych lasów. Na ile opinie zbierane podczas tych rozmów, tych konsultacji, realnie mogą wpłynąć na ostateczny kształt decyzji środowiskowej wydawanej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska?

Ja tylko pozwolę sobie sprostować, że nie konsultacje społeczne, a udział społeczeństwa, co oznacza, że każdy może przyjść, zapoznać się z aktami i wnieść swoje uwagi, wskazówki i wnioski do tego postępowania. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska przed wydaniem decyzji środowiskowej jest zobowiązany zapoznać się z wszystkimi wnoszonymi uwagami i musimy się odnieść w uzasadnieniu tej decyzji do wszystkich tych uwag, które zostały wniesione. Jeśli któraś będzie zasługiwała na rozpatrzenie, na uwzględnienie w wydawanej decyzji, to oczywiście taka informacja również w tym uzasadnieniu się pojawi.

A jakie główne obostrzenia środowiskowe RDOŚ będzie stawiał inwestorowi aby zminimalizować straty w przyrodzie, biorąc oczywiście pod uwagę też to o czym już teraz mówią mieszkańcy i ekolodzy?

S11 to inwestycja liniowa. Przy inwestycjach liniowych tych warunków jest bardzo wiele. Służą one zarówno zabezpieczeniu środowiska przyrodniczego, jak i środowiska życia mieszkańców, więc będą to na przykład określone lokalizacje ekranów akustycznych, sposób wygrodzenia drogi, sposób prowadzenia prac związanych z wycinką, zniszczeniem jakiś siedlisk, jeśli takie działania będą miały miejsce. Tych warunków jest bardzo wiele. Taka decyzja środowiskowa jest dokumentem bardzo obszernym. Ona potrafi liczyć od 100, 150 a nawet do 200 stron. Wszystkie te warunki zostaną też omówione i niejako wytłumaczymy dlaczego akurat takie warunki dla tej inwestycji wprowadziliśmy.

Kiedy można spodziewać się decyzji środowiskowej, skoro udział mieszkańców potrwa do 20 czerwca?

Przygotowanie takiego dokumentu zajmuje sporo czasu. Tutaj musimy również uwzględnić opinię Wód Polskich i Sanepidu, natomiast myślę, że do końca wakacji możemy oczekiwać wydania tej decyzji środowiskowej, jeśli oczywiście nic po drodze się nie wydarzy.

W naszej rozmowie zmieniamy teraz temat pani dyrektor. Społecznicy z Rybnika alarmują, że likwidacja tamy bobrowej na Potoku z Przegędzy i rozlewiska, to katastrofa ekologiczna dla lokalnego ekosystemu, z kolei miasto twierdzi, że działało zgodnie z procedurami, więc pytanie do pani, jak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach ocenia to, co tam się wydarzyło?

RDOŚ wydał tutaj decyzję na niszczenie tej tamy bobrowej, w związku z zagrożeniem funkcjonowania infrastruktury. Chodziło tutaj o przepust pod drogą. Rzeczywiście jeśli mamy do czynienia z tego typu sytuacjami, że zagrożona jest infrastruktura i nie ma innych rozwiązań alternatywnych, to dopuszczamy niszczenie tam bobrowych. Miasto taką decyzję uzyskało, przy czym oczywiście ta decyzja też nie była bezwarunkowa. Tutaj była możliwość jednokrotnej rozbiórki tamy w określonym okresie, to było od 1 marca do 15 kwietnia, bądź też od 1 sierpnia do końca września. Ta tama miała być rozebrana poza okresem godowym, poza okresem wychowu młodych oraz poza czasem zimowania bobrów i dodatkowo miała tam powstać taka drobna infrastruktura w postaci płotka, który uniemożliwiałby odbudowę tej tamy bobrowej. Z informacji, które pozyskaliśmy, jak również z naszej wizyty w terenie, wynika że to wygrodzenie nie zostało zrealizowane w sposób niezagrażający zwierzętom. Mamy również informacje co do tego, że ta tama została rozebrana przez miasto po raz drugi, prawdopodobnie poza tym terminem, który dopuściliśmy w decyzji.

Czy w takiej sytuacji powiadamia się jakieś służby?

Tak. W tej sytuacji powiadomiliśmy policję, ponieważ my nie jesteśmy organem ścigania. Ta sprawa już została zostawiona policji. Tutaj też podziękowania za czujność mieszkańcom, którzy do nas zgłosili możliwość wystąpienia nieprawidłowości.

A jeżeli policja stwierdzi, że doszło do jakiś naruszeń, co wtedy?

Wtedy prowadzone jest dalsze postępowanie, które może zakończyć się karą grzywny dla miasta.    

Pani dyrektor pozostajemy dalej w Rybniku. Mieliśmy bobry to teraz będą nutrie. Ta sprawa była głośna, rozpisywały się o niej media w całym kraju, jest również śledztwo prokuratury w tej sprawie, ale pytanie do pani, co dalej z populacją nutrii w Rybniku? Czy one tam są? Ile sztuk nutrii jeszcze pozostało?

Populacja nutrii jest przez nas w naszym województwie stale kontrolowana. Z tych informacji, które mamy -a wynikają one również z naszych obserwacji- to w Rybniku pozostało już tylko kilka sztuk tego gatunku. One stały się znacznie bardziej płochliwe, ponieważ my od czasu do czasu się tam pojawiamy i weryfikujemy ich obecność. Tutaj przede wszystkim podziękowania za współpracę dla pani prezes Fundacji Łapa i Las, z którą RDOŚ ma podpisane porozumienie i w sytuacji kiedy odławiamy ten gatunek, przekazujemy osobniki. Płacimy oczywiście za sterylizację, za czipowanie. Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia te parę lat temu, ponieważ nie było azyli, nie było miejsca, do którego moglibyśmy odłowione zwierzęta przekazać. W tej chwili taka sytuacja jest i dopóki będzie możliwość, dopóki będzie miejsce w azylu, to oczywiście te metody niezwiązane z odstrzałem, z eliminacją bezpośrednią, będą przez nas stosowane.

A gdzie jeszcze w województwie śląskim występuje problem z tym gatunkiem inwazyjnym?

On występował jeszcze w kilku miejscach, natomiast dzięki tym działaniom, które podjęliśmy, tak na dobrą sprawę, wiedzę mamy tylko o występowaniu nutrii w Rybniku.

Pani dyrektor na koniec jeszcze jeden temat. Porozmawiajmy o inicjatywie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach, czyli planowanym powiększeniu Rezerwatu Przyrody "Madohora". Dlaczego ten krok jest konieczny właśnie teraz i o jakie konkretnie cenne przyrodniczo tereny ma ten rezerwat się powiększyć?

Rezerwat Przyrody "Madohora", oczywiście w terenie górskim, chronimy siedliska górskie, w zależności od wysokości będą to bory świerkowe, trochę niżej buczyny, wychodnie skalne, ale przede wszystkim chcemy zachować ten kompleks leśny dla dużych beskidzkich drapieżników: wilka, rysia, niedźwiedzia, żeby miały miejsce do swobodnego, bezpiecznego przebywania oraz rozrodu. Powiększamy ten rezerwat na terenie naszego województwa znacząco bo o ponad 260 ha. Łączna powierzchnia to niespełna 300 ha, oczywiście po stronie województwa śląskiego. Mogę tutaj powiedzieć, nasi słuchacze usłyszą o tym po raz pierwszy, że prawdopodobnie dzisiaj zarządzenie w sprawie powiększenia tego rezerwatu, będę miała satysfakcję, możliwość, podpisać. Przy tej okazji wykorzystam jeszcze chwilę, która nam została, chciałam serdecznie podziękować swojemu zespołowi, który bardzo dzielnie pracuje nad zwiększeniem liczby rezerwatów i realizacją tego jednego z priorytetów rządowych w naszym województwie. Serdecznie podziękowania dla Marleny i Adama.

Kiedy pani dyrektor zarządzenie wejdzie w życie?

Zarządzenie w życie będzie wchodziło w dniu podpisania, albo po upływie 7 dni. Tutaj jeszcze nie widziałam projektu tego zarządzenia. Z niecierpliwością czekam, jak wyjdę ze studia, pewnie zostanie on mi przedłożony.

I oczywiście my też poinformujemy, jak już do tego podpisania dojdzie. Moim i państwa gościem w Radiu Katowice była Regionalna Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach Mirosława Mierczyk-Sawicka. Bardzo dziękuję za spotkanie i rozmowę. 

Ja również bardzo dziękuję. Życzę miłego dnia.



Radio Katowice / Audycje / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
 
 
 07:40
 

Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.

Zobacz także Gość Radia Katowice – rozmowa dnia

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SPÓŁKA AKCYJNA w likwidacji
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 580, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA          profesjonalne usługi informatyczne