Dziś w całej Polsce obchodzony jest Dzień Transplantacji. Upamiętnia on pierwszą udaną operację przeszczepu nerki, która miała miejsce w 1966 roku.
— Dla wielu chorych alternatywą przeszczepu jest śmierć — przypomina dyrektor Śląskiego Centrum chorób serca w Zabrzu, profesor Marian Zembala.
W tym roku w całej Polsce przeszczepiono 1531 narządów, choć to najwięcej od 5 lat, zdaniem specjalistów, to wciąż za mało.
— Musimy prosić ludzi, by podpisywali deklarację woli oraz obalać wiele mitów — dodaje profesor.
Na przeszczep serca od 300 dni w Śląskim Centrum Chorób Serca czeka 6-letnia Julka.
Za jej serce pracuje ważąca 120 kilogramów komora, dlatego dziewczynka do momentu znalezienia dawcy musi przebywać w szpitalu.
— Myślę z wdzięcznością o osobie, która podpisała przed śmiercią zgodę na pobranie narządów — mówi pan Florian, 13 lat po przeszczepie serca.
Oświadczenie woli można pobrać ze strony internetowej wwww poltransplant.org
W samym Zabrzu na transplantacje narządów czekały w minionym roku 253 osoby, w całym kraju było ich 1746.
Autor: Agnieszka Loch /pg/
