Od Chorzowa do Świętochłowic przeszedł marsz w ramach II Śląskiego Szlaku z Autyzmem.
W akcji, mającej przypominać, ze dzieci autystyczne są wśród nas i pokazującej, że trzeba je wspierać, wzięli udział przedstawiciele władz obu miast i organizacji pozarządowych. Były też dzieci z autyzmem i ich rodzice.
— Problem jest coraz większy — mówi Michał Niezgoda, przewodniczący stowarzyszenia na rzecz autyzmu "Kokardka".
Autyzm, to m.in. zaburzenia w kontaktach z innymi ludźmi i brak tzw. umiejętności społecznych, kłopot z rozumieniem ironii czy przenośni. To szerokie spektrum problemu: od dzieci właściwie nie kontaktujących się ze światem zewnętrznym do Zespołu Aspergera, z którym można z drobnymi trudnościami normalnie funkcjonować w szkole czy pracy.
Po marszu w Młodzieżowym Domu Kultury w Świętochłowicach zorganizowano występy artystyczne, zaprezentowały się także organizacje wspierające dzieci z autyzmem.
Autor: Agnieszka Tatarczyk /rs/
