W Cieszynie skończył się spacer przeciwko granicy. Od południa Polacy i Czesi z obu stron Olzy spacerowali wzdłuż rzeki od Mostu Przyjaźni do Mostu Wolności.
Oddolna inicjatywa zorganizowana w mediach społecznościowych ma - zdaniem organizatorów - zwrócić uwagę władz na problem pracowników transgranicznych. Wśród postulatów protestujących w formie spaceru w bezpiecznych odstępach i w maseczkach znalazły się: zniesienie kwarantanny dla pracowników transgranicznych i wskazanie konkretnej daty planowanego otwarcia granicy.
Mówił pan Grzegorz z Jastrzębia, który po zamknięciu granic dla pracowników transgranicznych utknął za Olzą.
W proteście, wraz ze swoim odpowiednikiem z czeskiej strony, wzięła udział burmistrz Cieszyna, Gabriela Staszkiewicz.
Tylko w województwie morawsko-śląskim pracuje blisko 12 tys. Polaków ze Śląska Cieszyńskiego, Jastrzębia- Zdroju i części powiatu bielskiego.
Autorzy: Szymon Brandys, Andrzej Ochodek /pg/
