Europoseł Koalicji Obywatelskiej z Rybnika Łukasz Kohut jest głęboko rozczarowany wetem prezydenta do ustawy, która miała uznać język śląski za język regionalny.
Jak powiedział Radiu Katowice nie jest jednak tym faktem zaskoczony.
"Kolejne weto Prezydenta w sprawie uznania śląskiego za język regionalny to cios w splot słoneczny dla ponad 460 tysięcy osób, które w ostatnim spisie zadeklarowały używanie tej mowy w domach" - napisał prezydent Świętochłowic Daniel Beger.
Uznanie śląskości to nie wstęp do secesji, ale fundament nowoczesnego, silnego regionu, który nie żyje już tylko węglem i stalą - dodał we wpisie na Facebooku.
Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, stwierdził, że łudził się, że może być inaczej.
"PiS boi się Śląska. PiS nie szanuje Ślązaków" - napisał marszałek w sieci. Prawo i Sprawiedliwość, przypomnijmy, przedstawiło wczoraj własny projekt ustawy, który ma objąć ochroną godkę śląską w ramach systemu ochrony języka polskiego. Regulacja zakłada m.in. możliwość nauczania
w szkołach, a także dofinansowanie działań, których celem będzie zachowanie i dokumentowanie etnolektu śląskiego.
Była to dziewiąta próba uregulowania statusu języka śląskiego.
Autorzy: Agnieszka Tatarczyk, Piotr Pagieła /abt/
