Decyzje zarządu śląskiej Koalicji Obywatelskiej w związku z afera korupcyjna w Tramwajach Śląskich mają służyć ochronie wiarygodności formacji - mówił w Radiu Katowice wiceprzewodniczący śląskich struktur, prezydent Tychów Maciej Gramatyka. W wyniku afery miejsca w zarządzie stracili poseł Wojciech Król oraz skarbnik zarządu wojewódzkiego Marcin M.
"Gdyby duża część tego co przeczytałem w Onecie była prawdą, to myślę, że zdecydowanie dla wszystkich byłoby lepiej, by jak najszybciej poddać się wszystkim organom wymiaru sprawiedliwości."
Wiceprzewodniczący śląskiej KO powiedział, że standardy partii są zupełnie inne.
"Nie ma zgody na jakiekolwiek łapówkarstwo, na korupcję. załatwianie pracy za pieniądze. To są standardy, które są mi obce. Łączenie tego z Koalicją Obywatelską tez jest, mimo wszystko, pewnym nadużyciem."
Rada nadzorcza Tramwajów Śląskich odwołała prezesa zarządu Bolesława K. oraz członka zarządu Marcina M. Obaj usłyszeli zarzuty Prokuratury Europejskiej i Centralnego Biura Antykorupcyjne. Sprawa dotyczy podejrzeń oszustw i korupcji związanych z modernizacją infrastruktury tramwajowej finansowanej ze środków Unii Europejskiej. W tej sprawie Sejm ma także podjąć decyzję w sprawie uchylenia immunitetu posłowi Wojciechowi Królowi.
Prezydent Tychów Maciej Gramatyka - wyniki sondażu w sprawie zadowolenia z włodarzy miast zmuszają do refleksji.
Prawie połowa Polaków jest niezadowolona z włodarzy swoich miejscowości - wynika z sondażu IBRiS publikowanego w "Rzeczpospolitej".
Jak mówił w Radiu Katowice prezydent Tychów Maciej Gramatyka te wyniki to żółta kartka dla wielu prezydentów, burmistrzów czy wójtów.
"Na pewno jest to sygnał ostrzegawczy. Je3żeli w sondażu pokazywane są takie dane, powinniśmy brać to po uwagę, zastanawiać się nad tym z czego to wynika, tym bardziej, że do tej pory, szczególnie ci samorządowcy z dłuższym stażem mówią o tym, że to ta reforma (samorządowa) najbardziej w Polsce się udała, że dzięki samorządom Polska się zmienia najbardziej."
Maciej Gramatyka dodał, że z sondażu płyną jednak ważne wnioski, szczególnie w kwestii przekazu informacji.
"Dziś żyjemy w takim świecie, że głównie media społecznościowe, ale nie tylko przedstawiają często nieprawdziwe informacje na temat tego co dzieje się w naszych miastach. My bardzo dużo robimy, i tak historycznie patrząc, bardzo dużo było różnych projektów, tylko stosunkowo rzadko informowaliśmy czemu one służą, jak będą wyglądały, po to by objaśnić pewne inwestycje."
Gazeta zleciła badanie po referendum w Krakowie, w którym odwołano tamtejszego prezydenta.
Zbiornik Paprocany w Tychach "skazany na sinice"
Miasto Tychy walczy z sinicami, których zakwity co roku maja miejsce w Jeziorze Paprocańskim. Jak mówił w Radiu Katowice prezydent miasta Maciej Gramatyka w zeszłym roku zbiornik był zamykany dla kąpiących się, ale rzadziej niż w latach poprzednich. Włodarz Tychów powiedział, że problemy zakwitów w tym akwenie nie uda się szybko rozwiązać.
"Jest tak wiele różnych czynników, które na to wpływają, że zapewne nam się szybko nie uda. Jeden podstawowy - tak naprawdę to jest staw. Nie ma dopływu do tego jeziora, ponieważ Gostynka, która zasilała jezioro płynie obok ze względu, że niesie ze sobą słoną wodę. Zbadaliśmy poziom zanieczyszczenia Gostynki - tam ona jest bardziej słona niż woda z Zatoce Gdańskiej."
Jezioro powstało w końcu 18. wieku. Obecnie pełni rolę rekreacyjną oraz retencyjną, stanowiąc osłonę przeciwpowodziową dla południowo-wschodnich dzielnic miasta.
Rozmowę poprowadził Piotr Pagieła.
Państwa i moim gościem jest prezydent Tychów Maciej Gramatyka, wiceprzewodniczący śląskiej Koalicji Obywatelskiej także. Dzień dobry panie prezydencie.
Dzień dobry panu, dzień dobry państwu.
Panie prezydencie mówiłem o tym dziś w przeglądzie prasy, prawie połowa – 49% Polaków jest niezadowolona z włodarzy swoich miejscowości. To sondaż IBRiS opublikowany dziś w „Rzeczpospolitej”. Prawie 50% czy to jest żółta kartka dla wielu z was, czyli samorządowców, którzy władają miastami i gminami?
Na pewno jest to sygnał ostrzegawczy. Jeżeli w sondażu pokazywane są takie dane, powinniśmy brać to pod uwagę, zastanawiać się nad tym z czego to wynika. Tym bardziej, że do tej pory, szczególnie ci samorządowcy z dłuższym stażem -ostatnio było 35-lecie Związku Gmin i Powiatów- i ci, którzy właściwie tworzyli samorząd wszyscy mówią o tym, że to ta reforma najbardziej w Polsce się udała, że dzięki samorządom Polska się zmienia najbardziej, bo tak naprawdę wiele inwestycji, różnego rodzaju działań na poziomie takim najbliższym nam, w naszych miastach się wydarzyło i to samorządy są aktywne, były aktywne w pozyskiwaniu pieniędzy unijnych żeby zmieniało się to najbliższe nam otoczenie. Skoro teraz sondaż pokazuje, że…
Prawie połowa.
…są zadowoleni tylko w części, no to powinniśmy zastanawiać się dlaczego tak jest? Chociaż gdy przeczytałem ten artykuł wczoraj wieczorem, to pomyślałem sobie, że takie uogólnianie, że Polacy są niezadowoleni ze swoich samorządowców, też pewnie jest trochę uproszczeniem, dlatego że w różnych miastach różnie to wygląda.
Chociażby -wejdę panu w słowo- w Pszowie, gdzie wczoraj odbyło się referendum. Na razie nie ma jeszcze oficjalnych wyników, ale nieoficjalne pokazują, że mimo niezadowolenia, to chęć pójścia do urn referendalnych wcale nie jest taka wielka.
No właśnie, więc to pokazuje, że ta rzeczywistość pewnie jest różna w różnych miejscowościach i uogólnienie, mówienie o tym, że wszyscy samorządowcy są oceniani negatywnie prawie przez 50% Polaków, myślę że jest pewnym uproszczeniem, ale nie bagatelizuję tych danych, bo myślę że one powinny nam dać do myślenia.
A jakie to są dla was wnioski? Co z tych sondaży dla was samorządowców powinno wynikać? Lepsza polityka informacyjna? Lepszy marketing? Czy po prostu lepsza praca albo więcej tej pracy na rzecz…
Myślę, że wszystko tak naprawdę. Dlatego, że rzeczywiście dziś żyjemy w takim świecie, gdzie głównie media społecznościowe ale nie tylko, przedstawiają często nieprawdziwe informacje na temat tego, co dzieje się w naszych miastach. My bardzo dużo robimy i tak historycznie patrząc, myślę tutaj też o Tychach, bardzo dużo było różnych projektów, tylko stosunkowo rzadko informowaliśmy o tym czemu one służą, jak będą wyglądały, po to by objaśnić pewne inwestycje, po to by wyjaśnić jaki jest ich cel, co będzie na końcu. Tak jest u nas z inteligentnym systemem sterowania ruchem. Inwestycja, która była niezwykle ważna w mieście, dlatego że dzięki temu przebudowano kilkadziesiąt skrzyżowań, oprócz tego sygnalizacja świetlna, która działa w taki sposób, by w pewnych sytuacjach ruch udrażniać, w innych trochę rzeczywiście go hamować, ale o tym mało mówiliśmy i jest wielu mieszkańców niezadowolonych z tego, że taki system działa.
Panie prezydencie to teraz porozmawiam z panem, jak z wiceprzewodniczącym śląskiej Koalicji Obywatelskiej, a do Tychów jeszcze wrócimy. W zeszłym tygodniu, w poniedziałek zatrzęsło się podczas posiedzenia Zarządu Wojewódzkiego. Pan poseł Wojciech Król stracił stanowisko. Marcin M. skarbnik również stracił stanowisko. Taki tytuł widziałem, że został pan wiceprzewodniczącym dzięki prokuraturze europejskiej, ale zostawmy ten tytuł w spokoju. Czy to, co się stało w Tramwajach Śląskich i po -nie wiem- uwikłaniu w ten korupcyjny skandal polityków Koalicji Obywatelskiej, to jest dla was kubeł zimnej wody na głowę?
Zacznę od początku. To była Rada Regionu, podczas której rzeczywiście doszło do zmian w Zarządzie Regionalnym Koalicji Obywatelskiej i to delegaci na Radę Regionu dokonali wyboru, nie prokuratura. To działanie, a wszystko działo się na wniosek przewodniczącego Zarządu Regionu…
Ja nie mówiłem, że to prokuratura pana wybrała, tylko dzięki prokuraturze.
Tak, ale wolałem wyjaśnić żeby ktoś na skróty nie pomyślał, że było inaczej. To na wniosek przewodniczącego Zarządu Regionu te zmiany nastąpiły, co pokazuje, że nie przesądzając czy ktoś jest winny czy niewinny…
Bo to dopiero po wyroku sądu, prawomocnym w dodatku.
Tak. Natomiast już teraz należy pokazywać, że gdy jakiekolwiek zarzuty się pojawiają i są one poważnymi zarzutami, no to trzeba wyciągać wnioski zanim będzie za późno i stąd akurat takie dotyczące zmian w Zarządzie Regionu.
A wie pan, co dziś powie przed południem na konferencji prasowej w Katowicach poseł Michał Wójcik mówiąc o Koalicji Obywatelskiej? Jak znam życie i posła Wójcika, nie będzie przebierał w słowach, będzie mówił, że łapówkarze. Nie wiem może użyje nawet słowa -przepraszam za słowo- złodzieje.
Na mam pojęcia, co powie poseł Michał Wójcik.
Ale może się pan spodziewać?
Nie, myślę że pewnie wykaże się daleko idącymi, takimi przenikliwymi wnioskami, ale żeby miał kogoś obrażać wątpię. Nie sądzę, że ten człowiek byłby w stanie.
Jakie wnioski z tej afery? Czy na przykład wizerunkowo, to że pan poseł Król nie chce się zrzec immunitetu, a politycy nawet koalicji rządzącej mówią że powinien, to jest dobry ruch?
Tu trudno mi się wypowiadać. Ja nie jestem posłem. Nie widziałem wniosków, które w Sejmie są złożone.
Poseł Król też mówił, że nie widział.
Ale poseł Król mógłby go zobaczyć. Ja go nie widziałem, w związku z powyższym, myślę że tutaj możliwości oceny na podstawie tego, co przeczytali posłowie, oni mają zdecydowanie większe niż ja. Ja tak naprawdę tę sprawę znam tylko z doniesień medialnych, między innymi z publikacji w Onecie. Gdyby duża część tego, co przeczytałem w Onecie była prawdą, myślę że zdecydowanie dla wszystkich byłoby lepiej by jak najszybciej poddać się właściwie wszystkim organom wymiaru sprawiedliwości. Natomiast wracając do tematu Tramwajów Śląskich, no nie ma zgody na jakiekolwiek łapówkarstwo, na korupcję, również załatwianie pracy za pieniądze. To są standardy, które są mi obce i uważam -wie pan-, że łączenie tego z Koalicją Obywatelską, też jest mimo wszystko pewnym nadużyciem. Oczywiście są w to uwikłane powiedzmy osoby, które są związane z Koalicją Obywatelską, ale z tego co wiem to wśród tych zatrzymanych jest mnóstwo innych osób, które żadnego związku z partią nie mają, a po prostu były zachłanne na pieniądze, wszystko na to wskazuje.
To o pieniądzach porozmawiajmy w kontekście Warszawy i tego, co działo się w Szpitalu Południowym. Ile zarabiają u pana lekarze w Szpitalu Miejskim?
Nie zarabiają tyle, co lekarz w szpitalu w Warszawie. Przyznam szczerze nie mam dokładnych danych dotyczących tego ile wprost zarabiają. Znalazłem sobie takie zestawienie -to chyba Naczelna Rada Lekarska przygotowywała-, gdzie jest pokazana pewna mediana ile zarabiają lekarze. Wiadomo, że ci zaczynający, czyli rezydenci i stażyści to jest od 7-8 tysięcy do 12 tysięcy brutto. Średnio -zdaje się- lekarze zarabiają od 20 do 25 tysięcy, ale jest grupa pewnie około 5-10%, którzy zarabiają zdecydowanie więcej, ale powody tego są różne. Z jednej strony…
Brak lekarzy?
Tak, takich specjalizacji, których po prostu brakuje i bez nich w szpitalach nie będą się odbywać zabiegi i czasami szpitale te stawki rzeczywiście dają dość wysokie, bo nie mają innego wyjścia, a z drugiej strony są wysokiej klasy specjaliści, którzy ratują ludzkie życie i nie ma ludzi z takimi kwalifikacjami, więc na tę sytuację trzeba patrzeć naprawdę z różnych perspektyw. Co oczywiście nie oznacza tego, że usprawiedliwiam to, że młody lekarz zarabia milion sześćset i jeszcze jest podejrzenie, że prawdopodobnie częściowo nie chodził do pracy, tam gdzie powinien być w danym momencie. Takie zdarzenia nie powinny mieć miejsca.
A zgadza się pan z Andrzejem Sośnierzem, byłym szefem Śląskiej Kasy Chorych, który mówi, że najlepiej to by było, co miesiąc wywieszać przed - to w Telewizji Katowice mówił - szpitalem kto ile zarobił i jeszcze pozwolić ludziom dopisywać swoje uwagi flamastrami.
Myślę, że to jest szaleństwo. To znaczy taki kierunek to nie jest to, o co nam powinno chodzić, bo za chwilę po prostu być może część lekarzy powie: to ja wolę pracować w prywatnej służbie zdrowia, gdzie nikt nie będzie dokładnie w taki sposób mnie traktował. Myślę, że naprawdę powinniśmy patrzeć na to, jak zreformować ten system, w jaki sposób on powinien funkcjonować, powinna funkcjonować publiczna służba zdrowia, by z jednej strony przede wszystkim gwarantować odpowiednie świadczenia pacjentom, nam wszystkim którzy się składamy na Narodowy Fundusz Zdrowia, a z drugiej strony zabezpieczyć specjalistów, a na to też potrzebne są pieniądze.
To ostatnia kwestia związana z Tychami. Pamięta pan w marcu zeszłego roku rozmawialiśmy w tym studiu i ostatnie pytanie dotyczyło sinic w Paprocanach. Wtedy pan mówił o specjalnych membranach. Ja wiem, że w zeszłym roku kąpielisko było zamknięte.
Nie no, czynne było i to dłużej niż w poprzednim roku.
Ale były momenty, kiedy nie było czynne.
Były momenty, kiedy nie było czynne, ale były takie, kiedy dłużej było czynne niż rok wcześniej.
Czy w tym roku uda wam się całkiem pokonać sinice?
Nie uda nam się. Dlatego, że zdaniem ekspertów -ja ostatnio dość długo rozmawiałem z profesorem Uniwersytetu Śląskiego, panem Woźnicą, który przygotował już 10 lat temu takie opracowanie dla miasta na temat Zbiornika Paprocańskiego- tam jest tak wiele różnych czynników, które na to wpływają, że zapewne nam się szybko nie uda. Jeden podstawowy – tak naprawdę to jest staw. Nie ma dopływu do tego jeziora, ponieważ Gostynka, która zasilała jezioro płynie obok ze względu na to, że niesie ze sobą słoną wodę.
Gdyby jeszcze ta słona woda poszła do Paprocan, to już by była zupełna tragedia.
Byłoby jeszcze gorzej. Zbadaliśmy poziom zanieczyszczenia Gostynki, tam ona jest bardziej słona niż woda w Zatoce Gdańskiej, więc to jest pewien problem, który powoduje że brak dopływu do Paprocan, powoduje, że to jest jezioro, które jest stawem, ma głębokość od metra do dwóch maksymalnie i w przeszłości to był tak naprawdę staw hodowlany. Hodowano w nim ryby i co jakiś czas spuszczano wodę z Paprocan i wtedy ten czynnik biogenny, który zalegał na dnie, był neutralizowany. Dziś trudno sobie wyobrazić, że spuścimy wodę z Paprocan, a jednocześnie nie mając dopływu, będziemy starali się w jakikolwiek sposób walczyć z sinicami. Być może, że czasowe dopływy z lasu, są takie dwie rzeki, dwa potoki, które można doprowadzić do Paprocan i to będzie sposób. Wiem, że muszę kończyć, ale o Paprocanach moglibyśmy mówić bardzo długo.
Dokładnie.
Zapraszam państwa bardzo serdecznie, bo to piękne miejsce i nie zawsze trzeba się kąpać, a można na przykład pływać kajakiem, rowerkiem wodnym czy żaglówką.
Maciej Gramatyka prezydent Tychów o poranku gościem Radia Katowice był. Dziękuję bardzo i życzę pięknego lata.
Dziękuję bardzo. Wzajemnie. Wszystkiego dobrego.
Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.
