Po prawie 200 latach w Polsce ponownie zaobserwowano jednego z najpiękniejszych i zarazem najrzadszych mrówkolwów.
Co ciekawe, do odkrycia doszło zaledwie kilka miesięcy po tym, jak naukowiec Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu dokonał wpisu tego gatunku do Czerwonej Księgi Owadów Polski.
Tym badaczem jest dr Roland Dobosz, który podczas sierpniowej ekspedycji w Azerbejdżanie spotkał na swojej drodze tego wyjątkowego owada. I to dosłownie – mrówkolew znajdował się na suficie wynajętego domku.
— Prawdziwy łut szczęścia tak o prawie równoczesnych spotkaniach z mrówkolwem drzewnym — mówi dr Dobosz z bytomskiego muzeum.
To nie koniec historii. Teraz mrówkolew drzewny przywieziony z ekspedycji w Azerbejdżanie - zostanie odpowiednio przygotowany i umieszczony w gablotce a także opisany. Trafi do magazynu Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, w którym znajduje się 2,5 miliona "owadzich" eksponatów.
Autorka: Agnieszka Baron-Twarkowska /hz/
