Szczepan Twardoch podwójnym laureatem Nagrody Literackiej Nike
„Null” jest inny. To pierwsza książka Twardocha, która tak mocno zaciera granicę między fikcją literacką a dokumentem. Zresztą początkowo miał to być reportaż o wojnie w Ukrainie, bowiem Twardoch od lat aktywnie wspiera wojsko ukraińskie, organizuje zbiórki na sprzęt, jeździ z zaopatrzeniem i wielokrotnie widział front na własne oczy. Ale jak przyznał w wywiadach, podczas pracy nad reportażem zdał sobie sprawę, że nie odnajduje się w tym gatunku i jest zbyt mocno związany z beletrystyką.
I tak, w świecie zmęczonym latami rosyjskiej agresji, w którym spływające zewsząd relacje z wojny w Ukrainie coraz częściej ustępują miejsca powtarzalnym kalkulacjom ekspertów, Twardoch wprowadził bardzo świadomy głos. Łącząc możliwości literatury pięknej z dokumentacją życia na froncie, próbuje pokazać coś, czego nie odda ani ekspert, ani reporter: jak wygląda wojna XXI wieku oczami i głosem ukraińskiego żołnierza.
Czytaj więcej na: Dziennik Zachodni
Autor: Roman Balczarek, Dziennik Zachodni /sr/
