Ponad 30 razy w zaledwie kilka godzin musieli interweniować śląscy strażacy w związku z nawałnicą jaka rano przeszła przez nasz region.
Najwięcej telefonów z prośbą o pomoc odebrali strażacy w powiatach: kłobuckim, lublinieckim i częstochowskim.
Strażacy głównie zajmowali się usuwaniem powalonych drzew — powiedział brygadier Robert Ladra, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kłobucku
Silny wiatr poczynił też poważniejsze zniszczenia. W powiecie lublinieckim TIR został zepchnięty przez wiatr do rowu, nawałnica zerwała dachy z kilku domów i zabudowań gospodarczych
W miejscowości Molna z kolei piorun uderzył w stodołę co wywołało pożar.
Ponad 12 tysięcy domów w regionie było pozbawionych prądu w wyniku nawałnicy. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiatach: gliwickim, lublinieckim, tarnogórskim, pszczyńskim i mikołowskim. Na szczęście większość awarii udało się już usunąć.
Autor: Monika Krasińska, Zdzisław Makles/ds
