Mija 37. rocznica podpisania Porozumienia Katowickiego, które spoiło porozumienia ze Szczecina, Gdańska i Jastrzębia Zdroju.
Nazwa Porozumienia Katowickiego pochodzi nie od nazwy miasta, a od nazwy dąbrowskiej huty, gdzie 11 września 1980 roku podpisano najważniejsze zapisy porozumienia. Jednym z ustaleń była gwarancja, że Porozumienie Gdańskie ma moc obowiązującą na terenie całej Polski. Chodziło przede wszystkim o gwarancje powstania i funkcjonowania Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych. Przypominał o tym Andrzej Rozpłochowski jeden z sygnatariuszy porozumień w hucie.
Szef Solidarności, Piotr Duda mówił w Dąbrowie Górniczej, że wola walki pracowników Huty Katowice była ogromna.
Strona rządowa gwarantowała: dostęp do mediów, zwolnienie z obowiązku pracy osób pełniących funkcje związkowe z zachowaniem prawa do wynagrodzenia czy możliwość współdecydowania o sprawach pracowniczych i socjalnych. W dzisiejszych uroczystościach wzięli udział pracownicy huty, samorządowcy, władze wojewódzkie i parlamentarzyści.
Uzgodniono także, że informacje o działalności związków będą publikowane w mediach. Kolejny zapis dotyczył zapewnienia Niezależnym Samorządnym Związkom Zawodowym udziału w pracach nad nowymi ustawami m.in. o związkach zawodowych i nowelizacją kodeksu pracy. Członkom Międzyzakładowego Komitetu Robotniczego oraz osobom wspomagającym MKR zapewniono pełne bezpieczeństwo i swobodę działalności.
Autor: Łukasz Kałuża, Monika Krasińska /lk/rs/
