Do strzelaniny w sklepie doszło w Zabrzu.
Postrzelona została ekspedientka. Kobieta została ranna w brzuch i trafiła do szpitala. Na szczęście poniesione przez nią obrażenia nie są groźne.
Napastnik wszedł do sklepu mięsnego i oddał dwa strzały.
— Mężczyzna miał ze sobą broń prochową i to właśnie z tej broni strzelał — poinformowała Agnieszka Żyłka, rzecznik zabrzańskiej policji.
61-letni napastnik został chwilę później zatrzymany przez policję, pomogli w tym świadkowie zdarzenia, którzy nie pozwolili mu uciec ze sklepu. Jednego ze świadków, który zatrzymywał napastnika mężczyzna pogryzł.
Na razie nie wiadomo jaki był motyw działania sprawcy, jednak ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mógł on wcześniej znać ekspedientkę.
Autor: Dorota Stabik /rs/
