Operator telewizyjny, który wraz z reporterem TVN relacjonował akcję górską na K2, ewakuowany z bazy helikopterem.
U mężczyzny podejrzewana jest choroba wysokościowa. Towarzyszy mu dziennikarz TVN, Robert Jałocha.
Przypomnijmy – polscy himalaiści podjęli wczoraj decyzję o zakończeniu wyprawy na K2. Wczoraj z bazy na rekonesans wyszedł pochodzący z Tychów Adam Bielecki oraz Janusz Gołąb. Jak relacjonowali, po ostatnich intensywnych opadach śniegu, założone wcześniej liny poręczowe są przysypane.
Uszkodzeniu uległ też namiot w tak zwanej bazie wysuniętej. Nie wiadomo, jak wyglądają namioty w wyższych obozach. W ścianie panują trudne warunki. W jej dolnej części występuje duże zagrożenie lawinowe.
Problemem jest też krótkie okno pogodowe, które w opinii Wielickiego nie pozwoli na aklimatyzację uczestników wyprawy. W tej sytuacji kierownik wyprawy, Krzysztof Wielicki, uznał, że nie ma szans na atak szczytowy, a dalsza akcja górska jest zbyt niebezpieczna dla himalaistów.
Autor: Marcin Rudzki /pg/
