Kawalerki, mieszkania dwu i trzypokojowe oferuje Chorzów mieszkańcom miasta.
Ci, którzy nie ukończyli 35. roku życia, mają pracę, ale nie posiadają zdolności kredytowej, do lokali będą mogli wprowadzić się już w czerwcu. Największe szanse na mieszkanie mają pary, rodziny z dziećmi i wieloletni mieszkańcy Chorzowa.
Jest inaczej, niż w przypadku otrzymania mieszkania komunalnego, gdzie dochód nie może przekraczać 200% najniższej emerytury, czyli niewiele ponad tysiąc złotych - tłumaczy prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala.
Mieszkania przy ulicy Kościuszki powstają we współpracy z TBS-em. Dwa będą przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Cena za metr kwadratowy wynosi około 11 złotych.
Wnioski w Urzędzie Miasta można składać do końca kwietnia. Na razie oferta skierowana jest wyłącznie do Chorzowian, ale miasto nie wyklucza jej poszerzenia.
Autor: Paulina Kurek/mm/
