Obrona domaga się uniewinnienia byłego policjanta, Marka G., oskarżonego o zabójstwo żony i przestępstwa związane z przekroczeniem swoich uprawnień. Chodzi m.in. o bezprawne korzystanie z baz danych w celach prywatnych.
Podczas dzisiejszej rozprawy obrona wygłosiła mowy końcowe. Obrońcy zwracali uwagę przede wszystkim na poszlakowy charakter procesu i brak logicznego związku pomiędzy poszlakami.
— Warunkiem koniecznym skazania na podstawie poszlak, czyli dowodów pośrednich, jest przedstawienie logicznego łańcucha, który wykluczałby jakąkolwiek inną wersję zdarzeń — mówi adwokat, Piotr Kruszyński.
Jak mówił prokurator Michał Binkiewicz, oskarżenie podtrzymało swoje zarzuty.
Zgodnie z zarzutami prokuratury, Marek G. miał zabić swoją żonę Annę i upozorować jej wyjazd. Jednak mimo, że kobieta zaginęła pięć lat temu, jej ciało do tej pory nie zostało odnalezione. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Wyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony przez Sąd Okręgowy w Katowicach w najbliższy piątek.
Autor: Małgorzata Lachendro /pg/
