Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego z 2019 r. wprowadziła daleko idące ograniczenia w zakresie podnoszenia zarzutu potrącenia, które w praktyce znacząco utrudniły pozwanym skuteczną obronę procesową. Projekt zmian przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego ma na celu odejście od nadmiernego formalizmu i przywrócenie potrąceniu jego dotychczasowej roli jako efektywnego instrumentu rozliczeń między stronami w jednym postępowaniu.
Projekt przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego ma na celu usunięcie istotnych mankamentów nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego z 2019 roku, które od początku budziły poważne kontrowersje zarówno w doktrynie prawa procesowego, jak i w codziennej praktyce orzeczniczej. Jednym z najbardziej krytykowanych elementów tej nowelizacji były zmiany dotyczące zarzutu potrącenia, wprowadzone w art. 203¹ §1 i 2 k.p.c.
Nowe przepisy w istotny sposób ograniczyły możliwość korzystania z potrącenia jako środka obrony procesowej. Po pierwsze, zawężono dopuszczalne podstawy zarzutu potrącenia, uzależniając jego skuteczność od istnienia określonego związku pomiędzy wierzytelnością dochodzoną przez powoda a wierzytelnością wzajemną pozwanego. Po drugie, wprowadzono sztywne i krótkie terminy jego zgłoszenia, przewidując, że zarzut może zostać podniesiony najpóźniej przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wierzytelność wzajemna stała się wymagalna.
Rozwiązania te w praktyce okazały się nadmiernie formalistyczne. W wielu sprawach prowadziły do pozbawienia pozwanego realnej możliwości obrony, mimo że materialnoprawne przesłanki potrącenia były spełnione. Szczególnie problematyczne były przypadki, w których wierzytelność wzajemna powstawała lub stawała się wymagalna w toku postępowania. Krótki, dwutygodniowy termin często nie pozwalał na właściwe przygotowanie stanowiska procesowego, zgromadzenie dokumentów czy uzyskanie profesjonalnej pomocy prawnej.
W konsekwencji sądy zmuszone były oddalać zarzuty potrącenia z przyczyn formalnych, a strony kierowały swoje roszczenia do odrębnych postępowań. Prowadziło to do wydłużenia czasu rozpoznania sporów, wzrostu kosztów procesu oraz ryzyka wydania rozbieżnych orzeczeń. Taki stan rzeczy pozostawał w oczywistej sprzeczności z zasadą koncentracji materiału procesowego oraz ekonomii postępowania.
Projekt Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego zmierza do przywrócenia zarzutowi potrącenia jego klasycznej funkcji jako skutecznego instrumentu obrony pozwanego. Proponowane zmiany mają zniwelować skutki błędów legislacyjnych z 2019 roku i umożliwić sądom kompleksowe rozstrzyganie wzajemnych rozliczeń stron w ramach jednego postępowania. W ocenie projektodawców nowe regulacje powinny lepiej równoważyć interesy stron procesu, zwiększyć elastyczność postępowania oraz przyczynić się do usprawnienia wymiaru sprawiedliwości.
W kontekście spraw frankowych projektowane zmiany mają szczególne znaczenie praktyczne. Zarzut potrącenia jest bowiem jednym z podstawowych instrumentów wykorzystywanych przez banki do rozliczeń po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu. Złagodzenie nadmiernego formalizmu i umożliwienie sądom rozpoznania wzajemnych wierzytelności w jednym postępowaniu może ograniczyć mnożenie procesów, przyspieszyć rozstrzygnięcia i zwiększyć przewidywalność rozliczeń między stronami.
Korzybski Wojciński Kancelaria Radców Prawnych sp.k.
