Policjanci ostrzegają: wchodzenie na zamarznięte jeziora czy rzeki, to dosłownie stąpanie po cienkim lodzie.
Służby przypominają, że wejście na złudnie bezpieczną powierzchnie wiąże się z ryzykiem utraty zdrowia lub życia. Niestety, amatorów tego typu zimowych wrażeń w województwie śląskim nie brakuje.
— W przypadku, kiedy dojdzie do załamania się lodu, na przykład na zbiorniku wodnym, powinniśmy, mimo wszystko, zachować spokój — powiedziała Radiu Katowice podkomisarz Katarzyna Cypel-Dąbrowska z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.
— Widząc osobę, pod którą załamał się lód reagujmy, ale nie pochopnie — dodaje podkomisarz Katarzyna Cypel-Dąbrowska.
Najbezpieczniejszą formą aktywności zimowej są miejsca do tego przeznaczone, jak na przykład sztuczne lodowiska.
Autor: Marcin Kazek-Wielgus /rs/
