Profesor Tomasz Kubin (UŚ): Wojna na Bliskim Wschodzie potrwa kilkanaście dni
Politolog profesor Tomasz Kubin z Uniwersytetu Śląskiego mówił w Radiu Katowice, że wojna na Bliskim Wschodzie nie będzie długa. Jak dodał, konflikt zakończy się ogłoszeniem przez Donalda Trumpa zwycięstwa sił amerykańsko-izraelskich.
"Myślę, że ten atak będzie trwał jeszcze kilka, kilkanaście dni, potem Izrael i Stany Zjednoczone ogłoszą, że cele militarne zostały osiągnięte, zastopowano rozwój programu atomowego i konwencjonalnego Iranu i tak to będzie wyglądać."
Politolog jest zdziwiony zmianą narracji Donalda Trumpa, który najpierw mówił o irańskim programie nuklearnym a potem o rakietach, które mogłyby zaatakować amerykańskie bazy.
"Nie wiemy na jakim etapie był program atomowy Iranu. Przypominam, że w czerwcu ubiegłego roku Stany Zjednoczone mówiły, że osiągnęły wszystkie cele, że atak był druzgocący dla infrastruktury atomowej Iranu, że teraz Bliski wschód jest bezpieczniejszy no i mija mniej więcej pół roku i znowu okazuje się, że Iran stanowi zagrożenie - tylko tych dowodów (na to) nie mamy."
Tymczasem Iran oświadczył, że nie będzie negocjował ze Stanami Zjednoczonymi. Taki wpis opublikował na portalu X sekretarz irańskiej rady bezpieczeństwa Ali Laridżani.
Iran to dumny kraj a jego społeczeństwo nie będzie witać Amerykanów z otwartymi ramionami - to mówił profesor Tomasz Kubin. Jak dodałł w Radiu Katowice Irańczycy są podzieleni w kwestii nastawienia do rządów ajatollahów.
"To nie jest tak, że przeciwnicy tej polityki wewnętrznej, która była prowadzona są automatycznie zwolennikami Stanów Zjednoczonych. Pamiętajmy o tym, że od rewolucji islamskiej w 1979 roku minęło już 47 lat, i tak jak są ofiary, tak też są beneficjenci tego systemu, ci, którym jest wygodnie w tej sytuacji politycznej, która w Iranie miała miejsce i oni nie będą chętni do tego, aby podważać, osłabiać czy obalac istniejący system."
Po zabiciu najwyższego przywódcy Iranu, Alego Chameneia na ulicach irańskich miast pojawili się przeciwnicy reżimu. Natomiast później w centrum Teheranu zorganizowano prorządowy wiec, podczas którego zwolennicy reżimu oddali hołd zmarłemu ajatollahowi.
Profesor Tomasz Kubin - Rosja pokazała, że jest słabym sojusznikiem.
Zdaniem profesora Tomasz Kubina reakcja Rosji i Chin na izraelsko-amerykański atak na Iran pokazuje, że oba te kraje nie chcą eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jak mówił politolog z Uniwersytetu Śląskiego - za słowami nie poszły czyny. W przypadku Rosji świadczy to o jej słabości.
"Rosja nie jest wiarygodnym sojusznikiem. Rosja straciła Syrię, były prezydent Syrii mieszka teraz w Moskwie. Kilka tygodni temu mieliśmy do czynienia z obaleniem i porwaniem Nicholasa Maduro w Wenezueli - tez sojusznika Rosji. Rosja nie była w stanie nic zrobić. Teraz ten atak na Iran. W czerwcu ubiegłego roku tez Izrael i USA atakowały i Rosja nie zareagowała w takim wymiarze militarnym w żaden sposób."
W sobotę rano rozpoczął się atak sił amerykańsko-izraelskich na Iran. Teheran odpowiedział, atakując cele w kilku krajach Bliskiego Wschodu.
Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.
