Co może zastać rodzic w domu gdy wyjeżdża na Sylwestra a zostawia samego 18-latka?
Zdemolowane mieszkanie! W takiej sytuacji znalazła się mieszkanka Gliwic a skutki imprezy urządzonej przez syna były na tyle duże, że zdecydowała się zawiadomić policję. Funkcjonariusze ustalili, że zaproszeni młodzi ludzie nie uszanowali gościnności, a przede wszystkim zaufania nastolatka. Chłopak szybko stracił kontrole na liczbą pojawiających się osób a także ich zachowaniem. O skali demolki świadczy zniszczona lodówka - wsadzono do niej odpaloną petardę. Straty oceniono w sumie na kilkanaście tysięcy złotych. Teraz śledczy z Gliwic ustalają wszystkich uczestników „domówki”, którzy odpowiedzą za swoje zachowanie. Apelują też do rodziców o ograniczone zaufanie w kwestii imprez urządzanych przez nastoletnie dzieci.
Autor: Agnieszka Tatarczyk /rs/
