Pochodzący z Tychów Adam Małek i Marek Chmielarski z Klubu Wysokogórskie Katowice ruszyli dzisiaj z obozu drugiego na K2 w górę.
Ich celem jest zaporęczowanie drogi w kierunku obozu trzeciego, który ma stanąć na wysokości około 7000 tysięcy metrów. Z udziału w wyprawie wycofa się Rafał Fronia. Podczas podejścia do obozu pierwszego himalaistę uderzył spadający kamień. W wyniku zdarzenia Fronia ma złamane przedramię. Obecnie oczekuje na transport do Skardu.
Spadający kamień, jak informowaliśmy, był też przyczyną problemów pochodzącego z Tychów Adama Bieleckiego. Himalaista w wyniku uderzenia ma złamany nos. Konieczne było tez założenia kilku szwów.
K2 to ostatni niezdobyty do tej pory zimą szczyt ośmiotysięczny.
Autor: Marcin Rudzki /pg/
