W Europejskim Dniu Numeru Alarmowego 112, część strażaków ochotników zgłasza uwagi co do funkcjonowaniu systemu.
Chodzi głównie o lokane nazewnictwo miejscowści a zwłaszcza tradycyjne nazwy przysiółkow w Beskidach.
— Zdarzały się pomyłki i strażacy nie pojechali tam gdzie trzeba — zauważa Rafał Zieliński z OSP Mnich w gminie Chybie.
Strażacy uważają jednak, że z czasem i ten problem zostanie rozwiązany.
Autor: Andrzej Ochodek /rs/
