W Katowicach trwają uroczystości związane z 40. rocznicą powstania Wolnych Związków Zawodowych.
Była to pierwsza niezależna od władz PRL organizacja związkowa, założona z inicjatywy Kazimierza Świtonia.
— Jestem dumny ze swojego ojca. To co robił miało sens. — mówił syn Kazimierza Świtonia — cena tych działań była duża.
W Katowickim oddziale IPN odbyło się spotkanie z historykami i świadkami tamtych dni.
Prezes instytutu Jarosław Szarek mówił o spuściźnie tych czasów.
— Najważniejsze są prawda i fakty — tak prezes Instytutu Pamięci Narodowej skomentował dyskusję na temat ustawy o IPN.
Jarosław Szarek bierze udział w katowickiej konferencji na temat 40. rocznicy wolnych związków zawodowych. Prezes IPNu mówi, że instytut nie wpływa na proces legislacyjny.
Szarek zdementował również informację, jakoby badania w instytucie były blokowane.
Komentując film jednej z amerykańskich organizacji żydowskich wspominał, że przez wiele lat żyliśmy w złudzeniu, że na całym świecie mamy tylko przyjaciół.
Data powstania związków w Katowicach jest symboliczna. Tego dnia Kazimierz Świtoń poinformował telefonicznie dwóch działaczy opozycji demokratycznej z Warszawy o powstaniu nowej organizacji.
Od samego początku członkowie WZZ Katowice byli inwigilowani i prześladowani przez SB, co w znacznym stopniu ograniczyło możliwość ich działania.
Autor: Łukasz Kałuża /pg/rs/
