Urządzenie do monitorowania snu stworzyli naukowcy z Instytu Informatyki Uniwersytetu Śląskiego.
Wyróżnia je wielofunkcyjność. Mierzy częstotliwość i siłę oddechu, a także puls i zmianę położenia ciała. Ma zapobiegać m.in. zespołowi nagłej śmierci łóżeczkowej, ale przyda się także ciepiącym na bezdech senny.
— Kontrolować można kilka osób — mówi Paweł Janik, lider pięcioosobowego zespołu naukowego.
W przypadku, gdy osoba nie oddycha, czujnik wysyła sygnał do bazy nadawczej, która alarmuje sygnałem dźwiękowym i świetlnym.
Informacje zbierane przez urządzenie, po zainstalowaniu specjalnej aplikacji, wyświetlają się na ekranach smartfonów. Urządzenie ma także inne funkcje, może służyć jako: lampka, ładowarka, budzik, a nawet monitor czystości powietrza.
Autor: Marta Dobrowolska /rs/
